Prezydent odpalił iluminacje - foto
Dziś punktualnie o godz. 17.00 prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult uruchomił dekoracje świąteczne na placu Chrobrego. Choinka o wysokości 16 m jest ozdobiona 95 metrową girlandą. Jednocześnie uruchomione zostały punkty świetlne wokół placu.
Bożonarodzeniowe drzewko góruje nad placem. Jego dolna średnica wynosi 7,4 m. Choinka ozdobiona jest girlandą o długości 95 m, gwiazdkami i śnieżynkami (łącznie 95 sztuk) oraz wężem stroboskopowym (300 żarówek). Łącznie jest na niej 3,5 tys. punktów świetlnych. Jednocześnie uruchomione zostały projektory ozdabiające elewację zamku Sułkowskich i elementy na latarniach otaczających plac Chrobrego.
- Symboliczne włączenie iluminacji choinki oglądamy po raz pierwszy. Chcieliśmy wraz z dziećmi poczuć przedświąteczną atmosferę. Dopisała pogoda, aż chce się spacerować - powiedziała nam bielszczanka Alicja.
W pierwszej połowie przyszłego tygodnia mają być włączone pozostałe iluminacje ulic i placów Bielska-Białej. Świątecznie przystrojone zostanie centrum miasta oraz centrum dzielnic: Komorowice Krakowskie, Komorowice Śląskie, Kamienica, Straconka, Wapienica, Hałcnów i Olszówka. Bożonarodzeniowe dekoracje kosztować będą budżet miasta ok. 600 tys. zł. Demontaż ozdób nastąpi na początku lutego 2016.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 47
Wieje nudą i starocią.
Ale co z pięknym oświetleniem Zamku Sułkowskich, które zostało wykonane za grube pieniądze, a przez cały rok jest całkowicie wyłączone. Podobnie z oświetleniem Teatru - działa na pół gwizdka.
Może redakcja zainteresowałaby się tym tematem, mamy instalacje ślicznie oświetlające reprezentacyjne obiekty w mieście, a w ogóle nie są używane, to przecież niegospodarność.
Rozumiem, że muzeum chce zaoszczędzić na prądzie, ale poszli po bandzie. Mogli skrócić godziny oświetlenia np. zamiast całej nocy, od wieczora do 1.00 w nocy, ale całkowite wyłączenie przez cały rok to przegięcie.













Klauzula informacyjna ›