Podczas weryfikacji głosów oddanych w tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego bielski Ratusz unieważnił ok. 1,5 tys. głosów. Większość naruszeń dotyczyła wielokrotnego głosowania oraz posługiwania się błędnymi bądź niepełnymi danymi osobowymi.

Jak przyznaje rzecznik Urzędu Miejskiego Tomasz Ficoń, nie było znaczących różnic w głosach nieważnych w odniesieniu do konkretnych projektów. Urzędnik nie zgadza się również z tezą, że o ewentualnej możliwości nadużyć może świadczyć znaczący wzrost oddanych głosów w stosunku do poprzedniej edycji (w tej edycji oddano ponad 20 tys. głosów, czyli dwukrotnie więcej niż w ub. roku).

 - Wzrost liczby oddanych głosów wiązać należy z zainteresowaniem, jakie wywołuje tematyka budżetu obywatelskiego i zgłaszane w jego ramach projekty obywatelskie - twierdzi Tomasz Ficoń.

Nasz rozmówca dodaje, że UM dysponuje narzędziami, które pozwalają weryfikować osoby głosujące, w tym te, które zachowują się w sposób nieuczciwy (zob. nasz artykul Komisja zweryfikuje nieuczciwe głosy). - Trudno, aby urząd odpowiadał za zachowania osób nieuczciwych, ponieważ w przedsięwzięciu takim, jak Budżet Obywatelski najważniejsze jest zaufanie do mieszkańców - mówi urzędnik. Zespół do spraw budżetu obywatelskiego będzie analizował wszystkie zgłaszane nieprawidłowości pod kątem możliwych zmian w procedurze głosowania.

bak