Szkoła przed reformą
Zespół Szkół Podstawowo-Gimnazjalny w Kamienicy świętuje. Placówka przy ul. Karpackiej należy do najstarszych szkół w Bielsku-Białej. Udział w dzisiejszej uroczystości z okazji 95-lecia polskiej szkoły w Kamienicy zapowiedzieli m.in. prezydent Bielska-Białej, Śląski Kurator Oświaty, radni i dyrektorzy zaprzyjaźnionych placówek oświatowych. Uroczystość odbędzie się w budynku sali gimnastycznej przy ul. Karpackiej 127.
Obchody okrągłych rocznic to element szkolnej tradycji. - Świętujemy właściwie co pięć lat. W tym roku wypadło 95-lecie. Przypominanie młodzieży o naszych korzeniach to jeden z elementów programu wychowawczego. Takie obchody jednoczą społeczność lokalną wokół szkoły, sprzyjają rozwijaniu się idei społeczeństwa obywatelskiego - wyjaśnia dyrektor Janusz Wójcik, który pełni swą funkcje nieprzerwanie od 1992 roku.
Polski żywioł patriotyczny
Szkoła była reformowana wielokrotnie: ze szkoły podstawowej siedmioklasowej w ośmioklasową, a następnie w zespół szkół podstawowo-gimnazjalny. Zmiany w strukturze i numerowaniu nie zaburzają jednak ciągłości funkcjonowania placówki. Dyrektor Wójcik uważa, że tym, co buduje tożsamość i przywiązanie do szkoły jest żywioł patriotyczny. - Istotna jest dla nas idea polskości - mówi dyrektor. Biorąc pod uwagę, że w 1920 roku aż 70 proc. społeczeństwa Kamienicy stanowili niemieccy osadnicy, powstanie tu szkoły polskiej było ważnym przełomem.
Placówka oświatowa w Kamienicy została założona w 1831 roku. Pierwszym nauczycielem był Franciszek Wencel, a pierwszą jej siedzibą murowany budynek z parterem oraz poddaszem, który zachował się do dziś (ul. Karpacka 148). W roku 1894 postawiono nowy budynek, w którym aktualnie funkcjonuje gimnazjum (ul. Karpacka 150).
W 1921 roku dzięki uporowi działacza narodowego i nauczyciela Klemensa Matusiaka udało się dla polskich uczniów uzyskać jedną izbę. Na środki na budowę własnego budynku nie można było liczyć. Zgodnie z rozporządzeniem ówczesnej Komisji Szkolnej w Cieszynie, nie mogła powstać w Kamienicy samodzielna polska placówka, gdyż do szkółki zakwalifikowano jedynie 27 polskich uczniów.
Jedna tożsamość w trzech budynkach
Pierwszym kierownikiem polskiej szkółki został Alojzy Kołodziej, który wedle udostępnionej nam kroniki „walczył o każde polskie dziecko”. Następnym dyrektorem został Adam Gazur, który pełnił tę funkcję aż do wybuchu II wojny światowej. Tuż po wojnie szkoła liczyła już 102 uczniów.
Aktualnie w ZSPG w Kamienicy naukę pobiera około 300 uczniów w trzech różnych budynkach: szkoła podstawowa znajduje się przy ul. Jeżynowej 3, gimnazjum przy Karpackiej 150, a sala gimnastyczna przy Karpackiej 127. - Nasz zespół się rozrósł. Mamy dość ciasno. Ideałem jest, gdy baza szkoły jest zwarta w jednym obiekcie. Aktualnie uczniowie szkoły podstawowej muszą przynajmniej dwa razy w tygodniu przejeżdżać między salą gimnastyczną a budynkiem szkoły podstawowej. Jest to dla nas uciążliwe, a również gmina musi z tego względu ponosić większe wydatki - twierdzi Janusz Wójcik.
Tymczasem okolice Kamienicy wciąż się rozrastają. Do szkoły dojeżdżają dzieci z osiedla Cztery Pory Roku, wciąż zabudowywana jest ulica Łowiecka. Jak twierdzi dyrektor placówki, Kamienica tworzy naturalne centrum tej części miasta: budynki szkolne, przedszkole, dom kultury, parafie ewangelicka i katolicka, a wszystko w promieniu 150 metrów. Do tego dobra infrastruktura i komunikacja miejska. - Trzeba wykorzystywać ten potencjał - przekonuje dyrektor.
Powrót do starego modelu?
Kilkanaście lat temu podczas Rodzinnego Rajdu Rowerowego, w którym uczniowie szkoły w Kamienicy regularnie stanowią najliczniejszą reprezentacje, placówka pozyskała nowoczesną pracownię komputerową. - Teraz mamy już oczywiście dużo nowocześniejszą pracownię i wyposażenie multimedialne w każdej klasie. Jest XXI wiek, młodzież niejednokrotnie przerasta nas swoją wiedzą, mają lepszy od nas sprzęt. Żeby dobrze kształcić, nie możemy mieć bazy technologicznej, która nie nadąża za potrzebami naszych uczniów. Tablica i kreda to w dzisiejszych czasach za mało. Mamy niewiele pomieszczeń, ale za to wszystkie są multimedialne, wyposażone w ekrany o dużej przekątnej lub rzutniki, a także dostęp do internetu. Prowadzimy zajęcia z wykorzystaniem nowych technologii. Nauczyciele są do tego przygotowani. To wszystko podnosi rangę naszego nauczania - chwali dyrektor Wójcik.
Być może niedługo system nauczania powróci do starego modelu, kiedy w górnej szkole uczyły się klasy 1-5, a w budynku gimnazjum klasy 6-8. Zespół szkół w Kamienicy jest przygotowany na te zmiany, a sam dyrektor wydaje się być zwolennikiem starego systemu, którego przywrócenie zapowiadają politycy w Warszawie.
Piotr Skarewicz
W ramach uroczystości rocznicowych o godz. 12.00 odbędzie się nabożeństwo w kościele w Kamienicy, a o godz. 13.00 akademia w sali gimnastycznej szkoły. Obchodom towarzyszy wystawa historyczna pt. „Centrum Kopernika XX wieku”, na której zaprezentowane będą nieużywane już pomoce dydaktyczne, wydobyte ze szkolnych zasobów.
Galeria:
Komentarze 6
Pani Zyta Nowacka jako wychowawaca w klasach 1-3.
Kroca jabłek u księdza za płotem doóki pani wożna Marysia, nie powiedziała, że jak możemy jeść jabłka z ogrodu księdza, skoro jest tak blisko cmentarza i ta cała woda spływa do sadu :P
Pan Piotr Kuś i jego śmieszne teksty dla rozruszania uczniów na lekcji chemii...
Nauczyciele znający wszystkich uczniów. Bez wyjątku.
Tak, kręci się łezka w oku...





Klauzula informacyjna ›