W odpowiedzi na artykuł "Uziemiony inwestor" otrzymaliśmy pismo z GDDKiA z wyjaśnieniami w sprawie inwestycji przy ul. Warszawskiej. Nie byłoby sporu, gdybyśmy poniższe informacje uzyskali w terminie. Niestety, wpłynęły dopiero po publikacji tekstu.

Odpowiedź GDDKiA odnosi się do artykułu Uziemiony inwestor, który ukazał się w naszym portalu 18 listopada. Przygotowując się do publikacji, zwróciliśmy się do GDDKiA o stanowisko w przedmiotowej sprawie, aby zaprezentować je czytelnikom. Z uwagi na kalendarz prac nad tekstem prosiliśmy o odpowiedź do 17 listopada. Adresat miał więc kilka dni na sporządzenie odpowiedzi na przesłane przez nas pytania. Niestety, stanowisko GDDKiA otrzymaliśmy dopiero nazajutrz po publikacji (pismo publikujemy bez skrótów). 

 - Inwestycja Merkury Market sp. z o.o. sp. k. zlokalizowana jest na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla obszaru pomiędzy ulicami Bohaterów Monte Cassino, Warszawską, Okrężną, zatwierdzonego Uchwałą Rady Miejskiej Bielska-Białej z dnia 21 grudnia 1999 r., dla którego ustalono skomunikowanie terenu poprzez zjazdy z ul. Warszawskiej i Okrężnej, zlokalizowane poza oddziaływaniem węzła i skrzyżowań z ulicami poprzecznymi - informuje Marek Prusak z Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. - Zatem nieprawdziwe jest stwierdzenie, że GDDKiA swoimi działaniami „uniemożliwiła komunikację z ww. działką, odcinając jedyny zjazd, łączący ją z drogami publicznymi. W ten sposób Dyrekcja uniemożliwiła spółce kontynuowanie inwestycji". Nabywając teren pod planowaną inwestycję, spółka Merkury Market sp. z o.o. sp. k. powinna była zapoznać się z ustaleniami obowiązującego m.p.z.p.

Podkreślenia wymaga fakt, iż działania GDDKiA mają na celu jedynie wypełnienie statutowych obowiązków, w szczególności zabezpieczenie bezpieczeństwa użytkowników drogi. Wyjaśniam, że sporny zjazd wykonany został w latach 80-tych XX wieku. Zjazd przeznaczony był dla potrzeb obsługi komunikacyjnej nieistniejącego już obecnie zajazdu ,,Ondraszek". Zgodnie z wnioskiem spółki Merkury Market, zjazd miałby prowadzić do obiektu handlowo-usługowego, w tym do parkingu o 171 miejscach postojowych, a więc do nieruchomości o odmiennym sposobie zagospodarowania. Przejęcie w zarząd GDDKiA pełnego węzła ,,Komorowice" nastąpiło po przebudowie drogi krajowej nr 52 do parametrów drogi ekspresowej projektowanej docelowo jako ciąg drogi ekspresowej S1.

W związku z tym, iż klasa techniczna drogi głównej uległa zmianie na klasę ,,S" - ekspresowa, opinia GDDKiA do rozwiązania komunikacyjnego opierającego obsługę obiektu handlowego poprzez zjazd w obszarze węzła w ciągu drogi ekspresowej musiała być negatywna. Wobec powyższego, GDDKiA nie mogła wydać zgody na funkcjonowanie rozwiązania, które negatywnie wpływałoby na bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi ekspresowej, w przyszłości również korzystających ze spornego zjazdu. Rozwiązanie to  przedkłada interes jednostek nad interesem społecznym. Tym bardziej, iż w m.p.z.p. ustalono skomunikowanie terenu poprzez zjazdy z ul. Warszawskiej i Okrężnej, zlokalizowane poza oddziaływaniem węzła i skrzyżowań z ulicami poprzecznymi.

Ponadto informuję, że z korespondencji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej z dnia 17 lutego 2014 r. kierowanej do GDDKIA wynika, iż w roku 2014 procedowana była przez Gminę Bielsko-Biała w porozumieniu ze spółką Merkury Market inwestycja drogowa powiązana z obsługą komunikacyjną obiektu handlowo-usługowego realizowanego przez spółkę, a zgodnie z pismem z dnia 5 września 2014 r. uzyskała  informację o obsłudze komunikacyjnej inwestycji od układu drogowego lokalnego - ul. Okrężnej. Pozostaje to w zgodzie z ustaleniami obowiązującego m.p.z.p. Zatem zarzuty spółki, jakoby przedmiotowe połączenie działki nr 180/26 z ul. Warszawską stanowiło jedyne połączenie terenu inwestycji z drogą publiczną jest nieprawdziwe.

GDDKiA pełniąca funkcję zarządcy węzła drogowego ,,Komorowice" jest więc zobowiązana uwzględnić dyspozycję wskazaną w art. 35 ust. 3 ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którą zmiana zagospodarowania terenu przyległego do drogi publicznej polegająca w szczególności na budowie obiektu budowlanego, a nawet zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego, wymaga uzgodnienia zarządcy drogi w zakresie możliwości włączenia do drogi ruchu spowodowanego tą zmianą. Dokonując uzgodnienia, w kwestii możliwości włączenia do drogi ruchu drogowego spowodowanego zmianą wynikającą z planowanej inwestycji zarządca drogi winien kierować się przede wszystkim względami bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przesłanka ta stanowi podstawowe kryterium oceny możliwości włączenia ruchu samochodowego z mającej powstać inwestycji do ruchu drogowego i niedopuszczalnym jest jej przedkładanie nad interes jednostki.

Podkreślenia wymaga również fakt, iż GDDKiA nigdy nie zezwoliła na korzystanie ze spornego zjazdu dla potrzeb inwestycji spółki Merkury Market, a obecnie funkcjonujące oznakowanie poziome w rejonie zjazdu odzwierciedla obowiązującą organizację ruchu.

Reasumując powyższe, podkreślenia wymaga fakt, iż spółka Merury Market Sp. z o.o. sp. k. miała świadomość zapisów m.p.z.p. zatwierdzonego Uchwałą Rady Miejskiej Bielska-Białej z dnia 21 grudnia 1999 r., w którym obowiązują ustalenia zakładające skomunikowanie terenu planowej inwestycji poprzez zjazdy z ul. Warszawskiej i Okrężnej zlokalizowane poza oddziaływaniem węzła.

Zatem niezrozumiała jest próba wymuszenia na GDDKiA podjęcia decyzji chroniącej interes prywatny kosztem bezpieczeństwa użytkowników drogi, będącej jednocześnie w sprzeczności z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. GDDKiA jako organ administracji drogowej w pierwszej kolejności zobowiązany jest do dbania o bezpieczeństwo użytkowników dróg, a zgoda na korzystanie ze zjazdu w obszarze węzła w ciągu drogi ekspresowej dla obsługi komunikacyjnej obiektu handlowo-usługowego w oczywisty sposób byłaby działaniem sprzecznym z interesem publicznym, gdyż stwarzałaby realne zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników ruchu.

Podkreślenia wymaga fakt niekompletności zawartych informacji w artykule ,,Uziemiony inwestor", który pomija podstawowe informacje rzutujące na obiektywną ocenę sprawy, w szczególności zapisy miejscowego zagospodarowania przestrzennego. Stoi to w rażącej sprzeczności z dziennikarską zasadą obiektywizmu - dodaje Marek Prusak z GDDKiA, Oddział w Katowicach.

xxx

Od autora. Nie mogę się zgodzić z zarzutem, iż artykuł powstał z naruszeniem dziennikarskiej zasady obiektywizmu. Uważam, że to właśnie służby prasowe GDDKiA wykazały się rażącym brakiem profesjonalizmu, nie odpowiadając w terminie na zapytanie prasowe, co uniemożliwiło autorowi zapoznanie się z argumentami GDDKiA i przedstawienie ich w artykule. Tak więc jedynym powodem ewentualnej niekompletności zawartych w artykule informacji może być niedostarczenie ich autorowi przez GDDKiA.

Zarzut braku informacji w artykule o planowanym skomunikowaniu działki poprzez zjazdy z ul. Warszawskiej i Okrężnej jest całkowicie chybiony. W publikacji wyjaśniona została kwestia zarówno hipotetycznego zjazdu z ul. Warszawskiej, jak i z ul. Okrężnej. Jest w niej mowa także o stanie faktycznym, tj. wykorzystywaniu przez inwestora jedynego istniejącego do niedawna zjazdu do działki od strony ul. Warszawskiej (zjazdu do dawnego motelu "Ondraszek").

Maciej Chrobak