Rośnie deficyt budżetu miasta
Prezydent Jacek Krywult przedstawił dziś wstępny projekt budżetu Bielska-Białej na rok 2016. Ratusz zakłada, że dochody miasta wyniosą 785,8 mln zł, a wydatki 813,5 mln zł. Zaplanowano kredyt w kwocie 64 mln zł na pokrycie deficytu oraz wcześniejszych zobowiązań.
Przyszłoroczne dochody miasta mają wynieść 785,8 mln zł i są wyższe o 4,5 proc. (34,1 mln zł) w porównaniu z budżetem uchwalonym na 2015 rok. Na realizację wydatków przeznaczono ogółem 813,5 mln zł, czyli o 6,7 proc. więcej (51,2 mln zł) niż w budżecie uchwalonym na 2015 rok. Na inwestycje Ratusz chce przeznaczyć blisko 110 mln zł (98,4 mln zł w br.). Wydatki te dotyczą kontynuacji oraz realizacji nowych zadań, w tym z udziałem środków z UE.
Największy udział w wydatkach majątkowych mają inwestycje w zakresie transportu, na które przeznaczono 57,3 mln zł, inwestycje oświatowe - 13,2 mln zł, na gospodarkę komunalną - 9,1 mln zł, na system ochrony zdrowia - 8,2 mln zł oraz kulturę fizyczną - 5,8 mln zł. Do kluczowych inwestycji należy m.in. rozwój Zintegrowanego Transportu Miejskiego (12,3 mln zł), przebudowa ulic na starówce (2,3 mln zł) , II etap przebudowy Bulwarów Straceńskich (6,3 mln zł), budowa ścieżek rowerowych (3 mln zł).
Różnica pomiędzy dochodami a wydatkami stanowi deficyt budżetu miasta w wysokości 27,7 mln zł. Źródłem pokrycia deficytu oraz wydatków na spłatę rat kredytów i pożyczek (39,7 mln zł) są planowane kredyty bankowe w wysokości 64 mln zł i pożyczki w kwocie 3,4 mln zł. Uchwała budżetowa na rok 2015 zakładała deficyt w wysokości 10,5 mln zł. O szczegółach przyszłorocznego budżetu miasta będziemy pisali w kolejnych publikacjach.
bak
Komentarze 37
chyba, że się znajdzie jakiś wielki but i wykopie bufona i jego kolesiów (byle nie przyszedł następny nieudacznik)
Szanowna Redakcjo, a dlaczego nic nie mówicie o podwyżkach dla stołkowiczów ratuszowych? W Gazecie Wyborczej twierdzą, że na to ma iść 15 milionów. Czy to prawda i jak mają być dzielone? Może to też warto sprawdzić?
Była możliwośc zmiany gospodarza, to woleliście głosować na JK. Po cholerę teraz marudzić, skoro chcącemu krzywda się nie dzieje.
Nawet Lipnik głosował na JK!!! Widać w smrodzie żyje sie nie tak źle.
A teraz bijecie pianę.
Pocieszę Was... Następne wybory już za kilka lat :)
Tak, wystarczyło zmniejszyć inwestycje? A wtedy z czego byłyby wkłady na inwestycje unijne? Kto dałby na Cieszyńską, BCO, Krakowską/Żywiecką, modernizację MZK? No bo na pewno z zysków stadionu by nie wystarczyło.
@BilClintonCoSieNieZaciagal:
Ja jestem przekonany, że obiekt w Tychach ma szanse na działalności wyjść na zero. 5000 m2 do wynajęcia, dochody ze strony klubu który będę płacił za dni meczowe, jeśli są w stanie organizować tam koncerty, to mają zarządcy pole do popisu. Takiej możliwości nie ma i nigdy nie będzie miał BBOSiR, który będzie co roku przyjmował kilku milionowe daniny by opłacić prąd na podgrzewaną murawę, wodę czy wykonywał bieżące naprawy. No bo z 300 m2 powierzchni komercyjnej to im wystarczy na pensję kierownika obiektu.
pomagamy Ukrainie w biedzie i innym , wkrótce przyjdą islamiści do przygotowanych mieszkań, dopiero tam pójdzie kasa
W Bielsku-Białej, nie trzeba było zapisywać deficytu budżetu, wystarczyło na wydatki inwestycyjne zapisać na 82 miliony złotych i budzet byłby zrównoważony. Zapisano 110 milonów i stąd różnica w wydatkach do dochodów.
Spłata rat powiadasz. Jestem przekonany, że Tychy na działalności i utrzymaniu stadiony wyjdą na 0, podczas gdy my będziemy dokładać 3-4 mln co rok na utrzymanie samego stadionu (a doliczmy kasę na elewację i parkingi na potrzebę stadiony, koszty budowy areny wyniesie pewnie grubo ponad 150 baniek!). I wyjdzie na jedno przy ich spłacie kredytu. Jesteś pewny, że tam stadion nie będzie zarabiał (powierzchnia komercyjna dokładnie (5360 m2)? Chcesz porównać frekwencję na II ligowym GKS-ie do tej na ekstraklasowym Podbeskidziu? Chłopie zejdź na ziemię, brak ci argumentów, podnosisz okrzyki w stylu władzy w tym mieście.

Klauzula informacyjna ›