Owocowi artyści z Gastronoma - foto
Od czterech lat wycinają różne kompozycje w owocach i warzywach, wczoraj gościli w Auchan w Bielsku-Białej. Zaciekawieni klienci z zainteresowaniem śledzili proces powstawania rzeźb w dłoniach mistrzów z bielskiego Gastronoma.
Publiczność oglądała pokaz carvingu, czyli tajskiej sztuki rzeźbienia w warzywach i owocach, w tym przypadku w arbuzach, dyniach i melonach. Podstawowym narzędziem służącym do wycinania owocowych kompozycji jest tajski nóż, a także różnego rodzaju dłutka. W owocach i warzywach można wyrzeźbić w zasadzie wszystko. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia twórców.
Jak tłumaczą Albin Byra i Weronika Pudełko z Zespołu Szkół Gastronomicznych i Handlowych w Bielsku-Białej, którzy uczestniczyli w pokazie, najłatwiejszym i zarazem najtrudniejszym owocem do rzeźbienia jest arbuz. Jeśli jest zbyt dojrzały, to podczas wycinania odpadają z niego poszczególne elementy. Natomiast w zbyt twardym trudno precyzyjnie prowadzić nóż. Owoc arbuza ma wiele odcieni. Dlatego różnokolorowe arbuzowe rzeźby są bardzo efektowne.
Klienci Auchan z zaciekawieniem przyglądali się pracy owocowych artystów. Wczoraj efektowne rzeźby można było zakupić płacąc tyle, ile wynosi sklepowa cena danego owocu czy warzywa. Na życzenie jednego z klientów uczniowie Gastronoma wykonali w arbuzie napis z okazji 66. urodzin. - Jeżeli ktoś nie ma pomysłu na prezent urodzinowy, imieninowy lub weselny, to polecamy naszą rzeźbę z motywem lub napisem związanym z solenizantem czy młodą parą. Kontakt z nami można znaleźć w Facebooku - wyjaśniali nasi rozmówcy.
Tekst i foto: Mirosław Jamro









Klauzula informacyjna ›