Na stadionie w Wapienicy odbyła się dziś druga edycja biegów z okazji Dnia Niepodległości. Podobnie jak przed rokiem, pogoda nie dopisała. Konkurencja w biegach niepodległościowych jest coraz większa - dzisiejszego dnia odbywały się zawody w Czechowicach-Dziedzicach i Oświęcimiu.

Współorganizator imprezy, trener i koordynator Klubu Sportowego „Sprint”, Michał Dębowski powiedział nam, że zależy mu na popularyzowaniu biegania wśród dzieci i młodzieży. - Startowali m.in. zawodnicy z klubu „Sprint”, ale chcielibyśmy, aby zwyczaj biegania w Dzień Niepodległości trafiał do coraz szerszego grona. Na szkoły w dzień wolny oczywiście nie możemy liczyć. Być może gdyby pogoda dopisała, pojawiłoby się dziś więcej dzieci.

Bielskie biegi dla niepodległości rozpoczęły się od konkurencji z udziałem przedszkolaków. Następni zawodnicy - w zależności od wieku - startowali na trzech różnych dystansach: 100, 400 i 1000 metrów. Jako pierwsi na metę w poszczególnych biegach dotarli Oskar Kowalówka, Błażej Chwaja, Nikola Siuda i Piotr Owczorz.

Bieg dla dorosłych miał formę rekreacyjną. W przypadku najstarszych zawodników organizatorzy postanowili zastąpić wyścig Testem Coopera, tak aby amatorzy biegania mieli możliwość sprawdzenia swojej aktualnej formy. Po 12-minutowym biegu uczestnicy otrzymali imienne certyfikaty.

Tekst i foto: PS