Wiaty można wymienić za darmo
Na nic apele radnych i krytyczne uwagi mieszkańców - bielski Ratusz postawił na sprawdzone rozwiązania. W rezultacie tej determinacji zakup i instalacja dwunastu wiat przystankowych kosztować będzie budżet miasta 1,9 mln zł. Urzędnicy przypominają, że inwestycja nie składa się wyłącznie z zakupu nowych przystanków.
Pod koniec października Urząd Miejski w Bielsku-Białej ogłosił zwycięzcę przetargu na wykonanie robót budowlanych polegających na demontażu starych przystanków i budowie oraz montażu nowych wiat przystankowych wraz z kioskami o konstrukcji stalowej i koszami na śmieci. W postępowaniu uczestniczyły dwa podmioty. Najkorzystniejszą ofertę złożyło świdnickie przedsiębiorstwo Hamster.
Wiat więcej niż przystanków
Zmodernizowane zostaną przystanki przy ul. 3 Maja (hotel President), przy pl. Żwirki i Wigury (w obu kierunkach), przy ul. Warszawskiej (w obu kierunkach), przy skrzyżowaniu ul. Partyzantów i Michałowicza (w obu kierunkach), przy ul. Piłsudskiego (w kierunku dworca) oraz przy ul. 3 Maja koło dworca PKP (w kierunku Katowic). Cała inwestycja kosztuje 1,9 mln zł i odbywać będzie się etapami. Pierwszy przystanek zostanie zmodernizowany jeszcze w tym roku.
Program modernizacji obejmuje łącznie dziewięć przystanków. Jak wyjaśnia rzecznik Urzędu Miejskiego Tomasz Ficoń, na niektórych będą ustawione po dwie wiaty. - Łącznie będzie ich dwanaście - informuje urzędnik dodając, że inwestycja nie ograniczy się wyłącznie do wymiany wiat. Będzie to modernizacja całych przystanków wraz z siecią uzbrojenia oraz montażem elektronicznych wyświetlaczy informujących o nadjeżdżających autobusach i ich ewentualnych opóźnieniach.
W ramach inwestycji na przystankach staną wiaty różnej wielkości - od trzech do pięciosegmentowych. - Będą wyglądały tak, jak przystanek przy ul. Dmowskiego - wyjaśnia Tomasz Ficoń. Oznacza to, że urząd postawił na sprawdzone, ale kosztowne rozwiązania. Koncepcję bielskich wiat przystankowych kilka lat temu opracowała firma z Krakowa. Dzięki temu przystanki miały zostać dopasowane do bielskiej architektury, co kilkakrotnie publicznie podkreślał prezydent Jacek Krywult.
Warszawa wymienia za darmo
Podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej z argumentami prezydenta Bielska-Białej polemizował radny Maurycy Rodak, który apelował wtedy o rozważenie zakupu wiat przystankowych produkowanych masowo (o projekcie modernizacji przystanków ze środków publicznych pisaliśmy szczegółowo w artykule Czy stać nas na ekstrawagancję?). - Trudno zgodzić się z twierdzeniem, że wiaty produkowane na zamówienie dopasowane są do architektury Bielska-Białej. Wiata przystankowa przy ul. 3 Maja stać będzie pomiędzy hotelem Preisdent a zaniedbanym budynkiem PSS Społem - mówi dziś radny PiS.
Nasz rozmówca zwraca uwagę na trwającą obecnie wymianę wiat przystankowych w Warszawie. - Tam odbywa się to w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Miasto bezpłatnie otrzymuje nowe przystanki, a inwestor przez kilka lat będzie mógł sprzedawać na nich reklamę - wyjaśnia Maurycy Rodak.
Bartłomiej Kawalec
Wizualizacja przystanków - z dokumentacji przetargowej
Galeria:
Komentarze 68
niech ktos wkoncu zacznie zbierac podpisy na odwołanie chetnie mu pomoge
Skoro w takim razie leży Ci na sercu piękno miasta, to pomyśl, że można kupić wiaty niekoniecznie brzydsze (o gustach dyskutować nie warto) a na pewno tańsze. Pieniądze zaoszczędzone w ten sposób przeznaczyć na remonty elewacji kamienic. Będzie ładniej, ciekawiej i (być może) zarobią bielskie firmy.
Tak po chłopsku: dwa, to zawsze więcej, niż jeden.
Cała ta dyskusja właśnie w tą stronę zmierza, jeśli tego nie doczytałaś: nie wyrzucajmy w błoto pieniędzy, których na wszystko brakuje.
Oficjalnie.
Co innego mentalnie...
Co innego mafia...
Zobacz, jak się zachowuje prezydęt i jego nadęta klika, kiedy ktoś ich krytykuje. Czy to nie jest zachowanie kogoś, kto ma coś na sumieniu?
Dobrze się rządzi wydając nie swoje pieniądze. Ba, nawet nie miejskie pieniądze. Co roku jest pożyczka. A to nie czasy na wyrzucanie pieniędzy na byle co.
Dziadek się zachowuje jak udzielny władca, jemu to wisi, że po nim będzie spłacanie kredytów. On ma WIELKĄ emeryturę, jemu nikt nic nie zrobi.
Jeśli się tego nie powstrzyma, to będzie bagno.
Piszesz, że tu są żałosne komentarze. Twój dołączył do najbardziej żałosnych.
Niestety, żałosnych wiat autobusowych w mieście jest więcej niż komentarzy. Na ich remont nie ma pieniędzy a na supernowoczesne są. Na nowe autobusy nie ma pieniędzy, kupujemy przechodzone, podmalowane. Na utrzymanie prawie nie używanej hali widowiskowej trzeba pieniędzy. Nowy stadion pochłonął więcej pieniędzy, niż było planowane i wciąż jest niedokończony!
Czy to nie jest żałosne?
To, że widzimy i komentujemy jest żałosne?
A nasza ratuszowa władza nie jest żałosna w tym, co robi?
Wam się MUSZĄ podobać, nie tylko wiaty, ale i decyzje Słońca Beskidów, nam na szczęście nie i możemy o tym mówić głośno.
A to, czy karawana (Lancia) jedzie dalej, to nie jest takie pewne. Coś się dzieje w mieście, jeszcze nie wiecie co, ale będzie przeciąg w ratuszu...





Klauzula informacyjna ›