Jak już informowaliśmy, w nocy z 31 października na 1 listopada wandale zdewastowali cmentarz żydowski przy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Zniszczyli kilkanaście nagrobków. Fundacja Klamra zachęca policję do wyznaczenia nagrody za wskazanie sprawców.

Jednym ze zdewastowanych pomników jest nagrobek Karola Korna, architekta i budowniczego, który w wyjątkowy sposób przyczynił się do rozwoju naszego miasta. Grobowiec Korna został zniszczony w czasie II wojny światowej przez Niemców. W 2009 roku dzięki m.in. prawnuczce architekta oraz jej mężowi odsłonięto nowe nagrobki Korna oraz jego żony. W 2011 roku grobowiec zdewastowano. Udało się naprawić szkody. Niestety, teraz po raz kolejny został zniszczony.

To druga w krótkim czasie dewastacja na bielskim kirkucie. Sprawców poprzedniej, do której doszło w sierpniu br., nie udało się ustalić. Dariusz Paczkowski z Fundacji Klamra uważa, że oba te zdarzenia nie wyglądają na przypadkowe akty wandalizmu, lecz na zaplanowane działanie jakiejś grupy osób. - Naszym zdaniem w tym przypadku mamy do czynienia z przestępstwami nienawiści, których podłożem jest antysemityzm - twierdzi prezes Klamry (o dewastacji informowaliśmy w artykule Akt wandalizmu na cmentarzu - foto).

Fundacja zachęca Komendanta Miejskiego Policji w Bielsku-Białej do wyznaczenia nagrody za wskazanie sprawców. W opinii Paczkowskiego, to z pewnością znacznie zwiększyłoby szanse na ich ujęcie. - Bielsko-Biała szczyci się wielokulturowścią i wielowyznaniowścią, ma opinię miasta, w którym każdy czuje się dobrze. Nie pozwólmy tego zmienić ludziom motywowanym do działania przez nienawiść do „innych” - dodaje prezes Fundacji Klamra.

bb