Kruszarnia nie taka groźna?
Decyzja odmowna prezydenta Bielska-Białej tymczasowo zablokowała inwestycję kruszarni betonu, ale nie rozwiązuje problemu. W sprawę zaangażowało się emocjonalnie wiele osób, a wśród nich radni, którzy trzy lata temu uchwalali plan zagospodarowania przestrzennego dla Lipnika. Wtedy przeciwko uchwaleniu planu głosowała tylko Grażyna Staniszewska.
W połowie października prezydent Jacek Krywult wydał decyzję odmawiająca określania środowiskowych uwarunkowań w sprawie możliwości przetwarzania odpadów w procesie R5 - recykling lub odzysk innych materiałów nieorganicznych, w tym budowlanych na terenach tzw. strefy przemysłowej w Lipniku (informowaliśmy o tym w artykule Jest decyzja: kruszarni nie będzie!). Postanowienie to w praktyce tymczasowo blokuje inwestycję bielskiego przedsiębiorcy Bartosza Hołowki (o budowie pisaliśmy w artykule Druga plaga lipnicka?).
Inwestor może się odwołać
W uzasadnieniu decyzji przesłanej do inwestora czytamy, że przedsięwzięcia nie można uznać za zgodnego z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. - Działalność ta byłaby związana z przetwarzaniem odpadów, zatem powinna być ona zlokalizowana w terenie przeznaczonym w planie miejscowym do prowadzenia kompleksowego gospodarowania odpadami - wynika z dokumentu podpisanego przez Teresę Nolewajka z wydziału ochrony środowiska UM w Bielsku-Białej.
Inwestor jest odmiennego zdania. - Nie sposób zgodzić się z argumentem, że inwestycja powinna być zlokalizowana na terenie objętym możliwością składowania odpadów, gdyż mój wniosek dotyczy tylko przetwarzania materiałów budowlanych - podkreśla Bartosz Hołowka. Inwestor wyjaśnia, że tzw. kruszarka betonu jest urządzeniem mobilnym o wielkości samochodu ciężarowego.
Nasz rozmówca nie zgadza się także z argumentami mieszkańców Lipnika (zob. artykuł Katastrofalny błąd planistyczny w Lipniku?). - Teren pod inwestycję oddalony jest od ul. Krakowskiej o ok. 700 metrów, do najbliższych zabudowań mamy co najmniej 500 metrów - mówi Hołowka. Inwestor przedstawia nam dokument z listopada 2014 roku, z którego wynika, że Urząd Miejski w Bielsku-Białej nie zgłosił sprzeciwu wobec prac budowlanych polegających m.in. na zmianie ukształtowania terenu oraz budowie ogrodzenia w obrębie nieruchomości.
Strefa przemysłowa pozostanie?
Bartosz Hołowka wyjaśnia, że proces kruszenia materiałów budowlanych dokonuje się wewnątrz maszyny, a otrzymany produkt może być wykorzystany m.in. do utwardzenia terenu. Inwestor dodaje, że maszyna wyposażona jest w instalację zraszającą - W takim wypadku trudno mówić o pyle - mówi nasz rozmówca, który przedstawia dokumentację techniczną kruszarki. Wynika z niej, że w promieniu siedmiu metrów poziom hałasu wynosi ok. 80 decybeli. - To zdecydowanie mniej niż z pobliskiej obwodnicy.
W ostatnich dniach pięcioro radnych zgłosiło wniosek w sprawie zmiany planu przestrzennego w rejonie składowiska odpadów komunalnych pomiędzy ul. Krakowską a torem kolejowym w Lipniku. Pod petycją w tej sprawie podpisało się ok. 4 tys. bielszczan. Wniosek został negatywnie zaopiniowany przez komisję gospodarki przestrzennej i ochrony środowiska RM. Dlatego projekt uchwały w sprawie zmiany planu najprawdopodobniej nie znajdzie się w porządku obrad najbliższej sesji rady.
Bartłomiej Kawalec
Galeria:
Komentarze 43
Kontroli czy gruz nie zawiera azbestu nie będzie żadnej, bo niby jak....
To bedzie strefa WYSOKO emisyjna
I trafiłeś w punkt. Plany zagospodarowania powinny być tworzone w perspektywie min 30. lat. Bo to, że dziś w takich miejscach nie ma zabudowań w promieniu x metrów, nie oznacza, że istnieje tam jakaś próżnia. Coś tam jest. Coś co do kogoś należy. I najpewniej ten grunt straci na wartości.
Patrzeć jak urząd zafunduje spalarnię w Lipniku.... bo przecież nic się z nami nie liczy!!!!! Dość tego!!!!!!!!!!!!!1
Kolejna bzdura to mała inwestycja w ciężarówce. Przecież - te odpady będą zwożone z całej Polski. To będzie ogrom szkodliwego pyłu ,kurzu a tym samym po kilku latach ogromny wzrost zachorować na raka.
ODP na twoje pytanie jest prostą bo PAN Krywult Marek zataił fakt o takiej stref przemysł przed mieszkańcami własnej dzielnicy. Ten Osz....m powinien trafić przed sąd administracyjny




Klauzula informacyjna ›