Zakazane produkty przed Mechanikiem
„Nielegalne drożdżówki” - tak działacze bielskiego oddziału partii Korwin zatytułowali konferencję, która odbyła się dziś przed „Mechanikiem”. Uczniowie mogli częstować się produktami zakazanymi od września w szkolnych sklepikach - 100 drożdżówek rozdano w pięć minut.
- Tego też nie możecie jeść, kajzerka jest zakazana. Powiedzcie, czy takimi rzeczami powinno zajmować się państwo? Porozmawiajcie ze swoimi rodzicami i zapytajcie, czy tak wygląda normalny kraj? - prosił rozweselonych uczniów Tomasz Żuk, kandydat numer jeden partii Korwin w naszym okręgu.
Przypominamy, że cała sytuacja jest związana z tym, że 9 stycznia br. została uchwalona nowelizacja ustawy o bezpieczeństwa żywienia i żywności. Na podstawie ustawy i wprowadzonego do niej nowego działu drugiego, artykułu 56c, 28 sierpnia minister zdrowia wydał rozporządzenie dotyczące zasad żywienia dzieci w placówkach oświatowych. - To rozporządzenie doprowadziło do delegalizacji m.in. soczku „Kubuś” w butelkach powyżej 33 ml, soli, serka topionego, masła, pasztetu drobiowego i sera żółtego. Te rzeczy w praktyce w tym budynku są nielegalne - tłumaczył działacz partii Korwin, wskazując na gmach ZSEEiM.
- W ciągu jednego miesiąca zamknięto w Polsce 20 tys. sklepików szkolnych, część osób pracujących w nich zostało w szkołach na innych etatach, ale większość po prostu straciła pracę. Wszyscy się z tej ustawy śmieją, ale dla tych ludzi nie okazała się ona czymś śmiesznym - dodał drugi na liście kandydatów do Sejmu Bronisław Foltyn.
Przy okazji konferencji zapytaliśmy działaczy, czy w tej kampanii wyborczej - podobnie jak w poprzednich - przejedzie do Bielska-Białej prezes Janusz Korwin-Mikke. - Pan prezes jest już starszym człowiekiem. Nie ma już tyle sił i zdrowia, co choćby dziesięć lat temu. I tak wykazuje ogromną aktywność, ale siłą rzeczy nie jest w stanie udźwignąć trudów kampanii. Tym bardziej, że ma za sobą morderczą kampanię prezydencką - odpowiedział nam Tomasz Żuk.
O zmianach prawnych związanych z żywieniem w szkołach pisaliśmy szczegółowo w artykule Nie lubią zdrowej żywności?
Tekst i foto: PS
Galeria:
Komentarze 16
25.10.2015 głosuję na jedyną alternatywę lista nr 4 KW KORWIN.
Koniec z rozpasionym aparatem urzędniczo-biurokratycznym.
Koniec z coraz wyższymi podatkami.
Koniec z teoretycznym Państwem.
Koniec z niesprawiedliwością.
Koniec z masą idiotycznych przepisów.
Koniec z przekrętami polityków( kiedy będzie wolna Polska urzędnicy będą mieli wycieczki po więzieniach by wiedzieli co ich czeka kiedy zdecydują się na kradzież)
By już nikt więcej nie musiał łapać sie za głowę słuchając nagrań polityków kupczących Polską.
Co nie jest zabrionione jest dozwolone. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Podstawy naszej cywilizacji.
Wolność! Własność! Sprawiedliwość!
Tak bym chciał tylko wyrazić własną opinię jako uczestnik całego wydarzenia. Do osoby na samym dole - partia KORWIN jest jedyną partią finansowaną z prywatnych pieniędzy pana JKM, jako jedyna partia nie bierze dotacji budżetowych. Nie wiem jaka jest kompromitacja w rozdawaniu drożdżówek, ale panowie świetnie przedstawili nam całą sytuację prezentując jak śmiertelnie groźny jest bułka kajzerka z pasztetem drobiowym. Taka kampania w doskonały sposób przybliża ludziom politykę. A komentarza na samej górze nie rozumiem w ogóle. Głos na KORWIN stracony? Każdy ma swoją własną opinię, jednak zaprzeczyć jednemu faktowi się nie da - jest to jedyna partia, która rzeczywiście CHCE COŚ ZMIENIĆ.
Dziękuję i życzę miłego dnia
Reasumując - głos oddany na te szumowiny - to głos stracony, nieważny. Kropka.





Klauzula informacyjna ›