Miasto chce umorzyć dług szpitala
Podczas październikowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radni zajmą się uchwałą dotyczącą umorzenia pożyczek udzielonych Beskidzkiemu Centrum Onkologii-Szpitalowi Miejskiemu. Umorzenie długu w wysokości ponad 14 mln zł pozwoli odzyskać placówce płynność finansową.
Na wierzytelność podlegającą umorzeniu składają się pożyczki udzielane Szpitalowi Ogólnemu (przed połączeniem szpitali w latach 2006-2011) na łączną kwotę 14,65 mln zł. Spłata pierwszej z pożyczek miała nastąpić do końca czerwca br. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, obecnie sytuacja finansowa BCO-SM jest bardzo trudna i nie tylko nie pozwala na spłatę pożyczki, ale wymaga przeprowadzenia restrukturyzacji, w tym przede wszystkim zadłużenia (pisaliśmy o tym w artykule Szpital w pętli zadłużenia).
Jak wynika z informacji przedstawionej przez szpital, ocena bankowa dotycząca zdolności kredytowej placówki jest negatywna, głównie z uwagi na ujemne kapitały własne szpitala, które na dzień bilansowy 31 sierpnia br. wyniosły (-) 7 mln zł. W takiej sytuacji umorzenie pożyczek udzielonych przez gminę będzie stanowiło przychód dla szpitala, a to pozwoli osiągnąć dodatnią wartość kapitałów. Szpital odzyska wiarygodność podmiotową wobec banków. Działania te winny zapewnić możliwość dalszego funkcjonowania BCO-SM.
bak
Komentarze 12
tzw.reformę służby zdrowia w 1999 przeprowadził rząd AWS na czele z Buzkiem, w AWS było też PC braci Kaczyńskich, wtedy nie było PO...
PO takiego bajzlu narobiła, wstyd i hańba !!!
Jak szpital dostaje z NFZ 120 milionów, to ma wydać 120 milionów rocznie, a nie że dostaje 120 a wydaje 135-140. Szpitale bedą się kryły tym że leczą ponad przyznane limity na kazdy rok. Co z tego że szpital uzyska płynność finansową na 2-3 lata, to nie rozwiązuje problemu tylko podleczy ciężko chory system państwowej opieki zdrowotnej. Szpitale państwowe i samorzadowe nie mają prawa korzystać z kredytów bankowych, ponieważ służba zdrowia jako tako nie wypracowuje dochodów na rynku, to misja a nie biznes. Musi wystarczyć z podatków -składki na służbę zdrowia.
To nie ma znczenia, że organem założycielskim jest gmina. Nie z budżetu miasta idą pieniądze na leczenie, poza może inwestycjami w obiekty i zakup sprzętu szpitalnego.Leczenie odbywa się za kasę z podatków jaką płacą polacy i to jest dzielone, czy sprawidliwie nie wiem! W kazdym razie budżet szpitali jego dochody muszą sie zawsze równać wydatkom. System jest defizcytowy od czasu feromy służby zdrowia zaproponowanej przez AWS-UW, nigdy nie wyszdł na prostą.
A to nie tylko że szpital ma długi, bo jak ma długi szpital z naczy że nie płaci w terminie za leki i sprzęt medyczny. Aby spłacać kredyty szpital musi wychodzić mieć budzet zbilansowany srodkami z NFZ a ni poprzez kolejny kredyt.

Klauzula informacyjna ›