Bielska pikieta antyimigracyjna - foto
Blisko tysiąc osób uczestniczyło wczoraj w antyimigracyjnej pikiecie na placu Bolesława Chrobrego w Bielsku-Białej. Pikietujący wyrazili zdecydowany głos przeciwko planowanemu przyjęciu uchodźców przez nasz kraj.
Manifestację rozpoczęto od odśpiewania hymnu narodowego, a następnie organizatorzy wygłosili kilka antyimigracyjnych przemówień. - Nie zgadzamy się na obecną politykę rządu. Nie wszyscy wiedzą, że w ciągu minionych kilku lat w krajach muzułmańskich oraz w strefach szariatu we Francji i Anglii zostało zamordowanych blisko pięćdziesięciu Polaków i Polek - mówił Bronisław Foltyn, jeden z współorganizatorów pikiety.
Protestujący skandowali antyimigracyjne hasła: „Nie potrzeba nam islamu, terrorystów, muzułmanów”, „My ojczyznę obronimy, imigrantów nie wpuścimy”, „Platforma śmiecie, Polaków oszukujecie”, „Precz z Unią Europejską”, „Solidarni z Polakami, za naszymi granicami”. Zapytaliśmy kilka losowo wybranych osób o to, jakie mają zdanie na temat imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki.
- Oczywiście, że nie powinni tu być. Nie powinniśmy ulegać dyktatowi państw zachodnich. Skoro kanclerz Merkel zaprosiła ich do siebie, to niech sobie ich utrzymuje. My, jako partia KORWiN, nie zgadzamy się na jakiekolwiek finansowanie pobytu imigrantów w Polsce, tym bardziej, że to nie są imigranci wojenni. Większość tych ludzi przyjeżdża tu po to, żeby sobie spokojnie żyć z zasiłku. Częsć tych ludzi to potencjalni terroryści, ponieważ Państwo Islamskie obiecało, że do Europy pośle około pół miliona terrorystów, a część to fundamentaliści, którzy będą próbowali wprowadzać nam prawo szariatu - Piotr Szarek, członek partii KORWiN.
- Zdecydowanie nie. Prawdziwi imigranci są w obozach w Iraku, Syrii i Libanie. Tam jest potrzebna pomoc. Tłumy, które idą przez granice to około 15 proc. kobiet, a reszta to młodzi mężczyźni, delikatnie mówiąc chuligani - Adam Dudziński
- Jestem na nie. Trzeba pomagać, ale nie w takim stopniu, żeby aż tylu ich sprowadzać - nastolatki Karolina i Anna.
- Jesteśmy tutaj, aby wyrazić swój sprzeciw wobec wjazdu na terytorium Polski muzułmanów, wśród których są również członkowie radykalnych ugrupowań islamistycznych, którzy zagrażają nam nie tylko kulturowo, ale przede wszystkim stanowią realne zagrożenie dla polskiej społeczności - Marcelina Sieracka z Klubu Patriotycznego im por. Antoniego Bieguna Sztubaka.
Organizatorami manifestacji antyimigracyjnej byli: partia KORWiN, Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo-Radykalny, Fundacja Orle Gniazdo, organizacja Zadruga oraz środowisko kibiców BKS Stal.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 135
oby ktoś to twojej matce zrobił ,kościelny dzyndzlu





















Klauzula informacyjna ›