Poseł Stanisław Pięta skierował do Minister Infrastruktury i Rozwoju zapytanie w sprawie odmowy instalacji ekranów dźwiękochłonnych na obwodnicy Bielska-Białej. Pismo jest konsekwencją spotkania posła Pięty i radnego Karola Markowskiego z mieszkańcami Komorowic.

Mieszkańcy ulic Braterskiej, Siostrzanej i Bocznej od 2009 roku domagają się budowy ekranów dźwiękochłonnych przy drodze S-69 na odcinku od skrzyżowania ul. Rosta do ul. Dusznickiej. Inwestor bez konsultacji z mieszkańcami zrezygnował z budowy ekranów, co zaakceptowała GDDKiA. Zdaniem posła Pięty, pierwotnie instalacja ekranów przy 700-metrowym odcinku obwodnicy była przewidziana, ale wykonawca odstąpił od projektu.

Mieszkańcy bezskutecznie interweniowali w GDDKiA w Katowicach oraz w bielskim Ratuszu. Ekrany dźwiękochłonne są natomiast po drugiej stronie S-69, gdzie chronią łąki, pola i cmentarz. Skutek jest taki, że odbijają hałas i zwiększają uciążliwości. Na domiar złego, hałas jest coraz bardziej uciążliwy, gdyż zwiększył się ruch samochodowy na trasie Bielsko-Biała - Żywiec. Mieszkańcy domagają się ponownego pomiaru hałasu. Uważają, że dotychczas przeprowadzone badania były nierzetelne.

W związku z tą sytuacją poseł PiS, korzystając z procedury sejmowej, zapytał minister Marię Wasiak, czy zna problem i jakie kroki podejmie w sprawie instalacji ekranów dźwiękochłonnych na 700-metrowym odcinku obwodnicy Bielska-Białej. Parlamentarzysta nie będzie musiał długo czekać na wyjaśnienia, gdyż w najbliższy poniedziałek Minister Infrastruktury i Rozwoju będzie gościła w Bielsku-Białej.

bb