Marszałek Sejmu RP Małgorzata Kidawa-Błońska gościła dziś w Bielsku-Białej. Na krótkiej konferencji prasowej, która na jej życzenie zorganizowana została przed ratuszem, wyraziła nadzieję, że 25 października Polacy będą merytorycznie oceniać poszczególne ugrupowania.

Odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy, czy w obecnej kampanii wyborczej jest więcej merytoryki, czy emocji Małgorzata Kidawa-Błońska odpowiedziała, że podczas kampanii najbardziej racjonalne argumenty odchodzą w cień. - Można obiecać bardzo dużo, wzbudzić emocje, obrazić przeciwnika, ale to działa na krótką metę - podkreśliła marszałek.

W trakcie krótkiej wizyty w naszym regionie Małgorzata Kidawa-Błońska gościła również na wieczornej premierze w Teatrze Polskim, gdzie obejrzała spektakl „Sześć wcieleń Jana Piszczyka”. - Bielski teatr obchodzi 125-lecie. To w historii naszej kultury bardzo piękny dorobek,  biorąc pod uwagę, że mamy 200-lecie teatru w Polsce, a także obchodzimy rok Tadeusza Kantora. Ważne, aby podkreślać, że jest kontynuacja i jest teatr na bardzo wysokim poziomie - powiedziała marszałek.

Druga osoba w Polsce rozmawiała również z prezydentem Jackiem Krywultem oraz przewodniczącym Rady Miejskiej Jarosławem Klimaszewskim o problemach, z jakimi borykają się samorządy. - Oczekiwania wobec samorządu są coraz większe. Samorządy dostają coraz więcej zadań, realizują to świetnie, ale zawsze potrzebne są pieniądze i fundusze. Trzeba się zastanowić, aby znaleźć na to środki -  podkreśliła na konferencji prasowej marszałek Sejmu RP.

sza