Już od wakacji bielszczanom towarzyszą plakaty pod hasłem „Poczuj miętę do teatru”. W ten sposób zespół Teatru Polskiego zaprasza do nowego, jubileuszowego sezonu. Wczoraj twórcy opowiadali dziennikarzom o atrakcjach jubileuszu 125-lecia bielskiej sceny.

Będzie to sezon łączący historyczną przeszłość z nowoczesnością w sztuce. - Towarzyszyć nam będą dwa kolory: złoto i zieleń. Taki też proponujemy repertuar: szacunek dla tradycji i ryzyko nowoczesnego eksperymentu. Zapraszamy do współpracy twórców posługujących się różnorodnymi językami i wrażliwością - mówi dyrektor Teatru Polskiego Witold Mazurkiewicz.

Obchody 125-lecia istnienia teatru rozpoczną się, co ciekawe, poza jego budynkiem. - Już 27 września zapraszamy na ,,Bielsko-Blisko”, jednodniowy przedsmak tego, czym mógłby być w Bielsku-Białej festiwal plenerowy, w którym będą się przeplatać tradycyjne techniki teatralne i sztuka w przestrzeni miasta - dodaje dyrektor Mazurkiewicz. Program tego wydarzenia można znaleźć na stronie www.teatr.bielsko.biala.pl.

Pierwszym spektaklem w nowym sezonie będzie „Sześć wcieleń Jana Piszczyka”, którego premiera odbędzie się dokładnie 125 lat od otwarcia Teatru Polskiego. - Jak większość Polaków, znałem postać Piszczyka z filmu pt. „Zezowate szczęście”. To nie jest obszerne dzieło, daje szansę bez wycinania na stworzenie musicalu, pełnej opowieść. Jest to dogłębna analiza losów człowieka, a jednocześnie groteska, co daje możliwość przyglądania się naszym polskim bohaterom z dystansem - podkreśla reżyser spektaklu Wojciech Kościelniak.

Agnieszka Pollak-Olszowska