Pijany „pirat” na wolności
Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ przedstawiła 25-letniemu mężczyźnie zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W ubiegłą sobotę doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 39-letnia kobieta. Kierowca był pijany.
Kierowca miał trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. - Podejrzany przyznał się do zarzutu i wyjaśnił, że spożywał alkohol, a potem na prośbę znajomej miał ją zawieźć we wskazane miejsce - informuje rzecznik prasowy bielskiej Prokuratury Okręgowej.
Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku doszło 19 września na ul. Janowickiej. Kierujący samochodem peugeot nie zachował należytej ostrożności i najechał na tył jadącego przed nim autokaru. 39-letnia pasażerka peugeota odniosła poważne obrażenia ciała i trafiła do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy, zmarła następnej nocy. 25-latek odniósł niegroźne obrażenia ciała (o wypadku informowaliśmy tutaj).
Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny na trzy miesiące, ale sąd nie uwzględnił tego wniosku. Prokuratura zapowiedziała zaskarżenie postanowienia sądu. Kierowcy grozi 12 lat więzienia.
sza
Komentarze 29
Za chwilę będzie, że pijak jeździ bez prawka i się śmieje.

Klauzula informacyjna ›