Nie ma jak u Mieszka! - foto
„Nie ma jak u Mieszka!” - to hasło festynu, jaki odbył się na bielskim osiedlu Mieszka I. Pogoda nie odstraszyła mieszkańców, którzy stawili się całymi rodzinami. Warto było przyjść. Organizatorzy przygotowali bowiem tyle atrakcji, że nikt nie mógł się nudzić.
Mieszkańcy osiedla Mieszka I spotkali się w sobotnie popołudnie na nowym placu zabaw przy ul. Piastowskiej. Była to już trzecia edycja tej osiedlowej imprezy. Organizuje ją corocznie Rada Osiedla we współpracy z Domem Kultury im. Wiktorii Kubisz. W programie znalazło się wiele atrakcji i zabaw prowadzonych przez instruktorów z „Kubiszówki” oraz z firmy Idea Events. Rywalizowano w walkach na miecze oraz w przeciąganiu liny. Dużym powodzeniem cieszył się konkurs piosenki dziecięcej.
- Dodatkowych wrażeń dostarczyły turnieje z udziałem bohaterów Władcy Pierścieni - przybliża Przemysław Olek, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Mieszka I. - A także zabawy na dmuchanej zjeżdżalni, próby na ściance wspinaczkowej beskidzkiej grupy GOPR, prezentacje gier planszowych, malowanie koszulek i twarzy, taneczne animacje oraz pokaz wielkich baniek mydlanych - wylicza nasz rozmówca.
W ramach warsztatów plastycznych, które odbywały się podczas festynu, dzieci budowały zamki z tektury lub na wielkoformatowych płaszczyznach malowały obrazy o tematyce średniowiecznej. Na zakończenie imprezy organizatorzy przygotowali niespodziankę - efektowne widowisko w stylu fantasy z oprawą pirotechniczną.
- Widać, że nowy plac zabaw wraz z siłownią plenerową zintegrował osiedlową społeczność oraz cieszy mieszkańców w każdym wieku - ocenia Przemysław Olek. - Wszak to chyba nie przypadek, że największym zainteresowaniem cieszyły się koszulki z napisem: „I love Mieszka I” - dodaje z uśmiechem.
MCI









Klauzula informacyjna ›