Dwie gimnazjalistki zdołały przekonać 63-latka, że warto żyć. Widząc mężczyznę stojącego za barierami wiaduktu biegnącego nad drogą S-1 i usiłującego skoczyć z wysokości około 40 m, uprosiły go, aby wrócił w bezpieczne miejsce i zaniechał samobójczej próby.

Dzisiaj około 12.30 oficer dyżurny bielskiej policji został poinformowany o mężczyźnie, który stał po drugiej stronie barier na wiadukcie przy ul. Witosa i usiłował popełnić samobójstwo, skacząc z wysokości około 40 metrów na jezdnię. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

W momencie, gdy policjanci podjęli interwencję, 63-latek był już bezpieczny. Dwie 13-letnie dziewczynki, które zauważyły mężczyznę i zaalarmowały o zdarzeniu, zdołały go przekonać, aby wrócił w bezpieczne miejsce i zaniechał próby samobójczej. Mężczyzna został przekazany pod opiekę lekarzy pogotowia ratunkowego.

bb