Amerykanie w powiecie bielskim - foto
W naszym regionie przebywali wczoraj amerykańscy samorządowcy. Goście z USA odwiedzili Bielsko-Białą oraz Czechowice-Dziedzice - bez uścisków dłoni polskich polityków, za to konkretnie i na temat. Amerykanie podpisali list intencyjny z firmą SKOFF.
- Jestem pod wielkim wrażeniem zmian, jakie nastąpiły od czasów mojej ostatniej wizyty w Polsce, która miała miejsce trzy lat temu. Macie świetne drogi, na których nie tworzą się korki. Także przemysł jest na bardzo wysokim, światowym poziomie. Śmiało możecie konkurować z najlepszymi. Warto też zwrócić uwagę na edukację - mówił na wczorajszym spotkaniu w firmie SKOFF Ariel Reboyras, radny Chicago.
Sobota była ostatnim dziem wizyty amerykańskiej delegacji w Polsce. Chris Taliaferro i Ariel Reboyras - radni miasta Chicago, Bogdan Dola, dziennikarz TV Polska Chicago oraz Małgorzata Wojtaszek, prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji "Więź Kultur" zwiedzili siedzibę SKOFF w Czechowicach-Dziedzicach. Radni z Chicago byli pod wrażeniem technologii, z których korzysta spółka. Produkty sygnowane przez markę SKOFF - wyroby oświetleniowe i osprzęt elektroniczny - są znane na całym świecie.
- To dla nas wielkie wyróżnienie - podkreślił Krzysztof Skiba, założyciel, a zarazem prezes firmy. - Pragniemy nawiązać współpracę z firmami dystrybucyjnymi, deweloperami w celu promowania i sprzedaży naszych produktów na terenie USA - dodał tuż przed podpisaniem listu intencyjnego, który wkrótce trafi na biurka amerykańskich urzędników.
Delegacja z USA przybyła do Polski 28 sierpnia. Jej celem było określenie polsko-amerykańskiej współpracy na wszystkich możliwych obszarach życia społecznego, kulturowego i biznesowego. W jej skład weszli: kongresmen Luis V. Gutierrez, burmistrz Franklin Park - Barrte F. Pedersen, reprezentant Urzędu Stanu Illinois - Luis Arroyo oraz radni miasta Chicago: Gilbert Villegas, Chris Taliaferro, Ariel Reboyras. Goście przybyli do naszego kraju na zaproszenie Fundacji "Więź Kultur".
KGO
Galeria:
Komentarze 4
Wnioski genialne.
Nasze korki to nie korki w porównaniu z korkami w Chicago (w których ludzie tracą połowę życia) więc nie budujmy i nie modernizujmy dróg... Jak to geniuszu wydumałeś.





Klauzula informacyjna ›