Historia rodem z filmu wydarzyła się w Bielsku-Białej. 22-letni mężczyzna zmusił byłą partnerką, żeby wsiadła do jego samochodu, aby spędzić z nią wczasy w Chorwacji. Dzięki szybkiej akcji policji został zatrzymany zanim zdążył przekroczyć austriacką granicą.

O uprowadzeniu 23-latki przez byłego partnera powiadomili policję jej bliscy. Dziewczyna zadzwoniła do rodziny i z płaczem poinformowała, że były chłopak zmusił ją, żeby wsiadła do samochodu. Z jej relacji wynikało, że sprawca kieruje się na południe. Połączenie było krótkie, a rozmowa chaotyczna i szybko przerwana. Policjanci potraktowali zgłoszenie bardzo poważnie.

Jak relacjonuje nadkom. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej, szybko nawiązano współpracę z policją zza południowej granicy. Dzięki sprawnej wymianie informacji z bliskim uprowadzonej oraz czeskimi policjantami, tuż przed austriacką granicą zatrzymano sprawcę i uwolniono pokrzywdzoną. Wczoraj zatrzymany usłyszał zarzuty, a prokurator objął go policyjnym dozorem. Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat więzienia.

bb