Czerwonymi Busami przyjechali dziś do Bielska-Białej liderzy Zjednoczonej Lewicy, by zaprezentować atuty swojego ugrupowania w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Lewicowcom towarzyszyli działacze ONR, ale na szczęście obyło się bez agresji.

Na placu Wojska Polskiego odbyła się konferencja z udziałem liderów listy Zjednoczonej Lewicy do Sejmu w bielskim okręgu wyborczym. Znajdują się na niej samorządowcy, społecznicy, ludzie nauki, a także dwóch obecnych parlamentarzystów. Liderem listy został prawnik i samorządowiec Przemysław Koperski. Na drugim jest poseł Artur Górczyński, a na trzecim - Czesław Gluza, były starosta cieszyński, a obecnie poseł Platformy Obywatelskiej. Dalsze miejsce otrzymali nauczyciel z powiatu żywieckiego Adam Zoń oraz Aleksandra Banot z Cieszyna, pracownik naukowy, działaczka Zielonych.

Po konferencji przybyli goście i liderzy listy ZL w okręgu wyborczym nr 27 odbyli wspólny spacer ulicami Bielska-Białej, podczas którego rozmawiali z przechodniami. Politycy Lewicy zwracali uwagę na niebezpieczeństwo stworzenia duopolu na polskiej scenie politycznej. Ich zdaniem, do Sejmu powinny dostać się osoby reprezentujące inne ugrupowania niż PO i PiS, aby zmienić styl prowadzenia polityki oparty na ciągłej walce między dominującymi partiami.

Politykom Zjednoczonej Lewicy stale towarzyszyli działacze ONR. Lewicowcy próbowali dyskutować z młodymi prawicowcami, ale emocje przesłoniły merytorykę rozmów. Obyło się jednak bez agresji.

Tekst i foto: Piotr Bieniecki