Wczoraj po południu wybuchł pożar w budynku wielorodzinnym przy ul. Wiktora Przybyły w Bielsku-Białej. Lokatorzy wyszli z domu, pozostawiając w mieszkaniu włączone żelazko. O pożarze strażaków zawiadomili sąsiedzi, którzy zauważyli dym wydobywający się z okna.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 16.00. Strażacy, którzy przyjechali na miejsce akcji stwierdzili, że z mieszkania na pierwszym piętrze wydobywa się dym. Rozłożono drabinę do uchylonego okna i wprowadzono do środka ratowników w aparatach ochrony dróg oddechowych z linią gaśniczą. Przyczyną zadymienia było palące się żelazko, od którego zajęła się część podłogi.

Strażacy ugasili palące się rzeczy i wynieśli je na zewnątrz. Policja ustaliła dane osobowe lokatorów, których nie było w mieszkaniu w czasie powstania pożaru. Miejsce zdarzenia przekazano właścicielowi z zaleceniami zabezpieczenia miejsca zdarzenia, wietrzenia mieszkania oraz przeglądu instalacji elektrycznej.

bb