Żar z nieba
Synoptycy nie mają wątpliwości - bardzo wysokie temperatury towarzyszyć nam będą jeszcze przez co najmniej kilka dni. Poziom wód w rzekach jest na niskim, ale nie krytycznym poziomie. O ostrożność apelują także lekarze, którzy przypominają jak przetrwać upalne dni.
Jak zostaliśmy poinformowani w stacji hydrologiczno-meteorologicznej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej znajdującej się na lotnisku w bielskich Aleksandrowicach, słupki rtęci w sobotę pokazywały 34,3 st. C w cieniu. To jeden z najwyższych pomiarów przeprowadzony na terenie Bielska-Białej. Równie rekordowo może być w kolejnych dniach.
Niski, ale nie krytyczny
Wczoraj najwyższa temperatura zanotowania w ciągu dnia była o stopień niższa, niż dzień wcześniej. Jak wyjaśniają synoptycy, dramatyczną sytuację ratuje stosunkowa niska wilgotność powietrza, nie przekraczająca 30 proc. - Powietrze jest suche, dzięki czemu nie odczuwamy tak bardzo wysokich temperatur. Gdyby wilgotność powietrza była wysoka, czulibyśmy się jak w tropikach - wyjaśnił nam dyżurny synoptyk IMGW na bielskim lotnisku.
Nie najgorzej prezentuje się również sytuacja hydrologiczna w regionie. - Poziom wód w rzekach jest na niskim, ale nie krytycznym poziomie. To wszystko za sprawą opadów deszczu i burz, które mają miejsce w górach czy za granicami Polski - słyszymy.Sytuacja ta może jednak szybko ulec zmianie, bowiem w najbliższych dniach ciepła aura nas nie opuści. Synoptycy do soboty 15 sierpnia wydłużyli ostrzeżenie trzeciego, najwyższego stopnia dotyczącego upałów. Temperatura w najbliższych dniach ma wynieść maksymalnie od 33 do 35 st. C.
Lekarze alarmują
O roztropność w upalne dni alarmują lekarze. Jak przekonują specjaliści, temperatura optymalna dla naszego organizmu to 20-24 st. C. Dlatego w upalne dni należy pozostać w domu, w godzinach od 10.00 -16.00 Zakupy robić rano lub wieczorem i nosić luźne ubrania. Starajmy się przebywać w miejscach zacienionych, w klimatyzowanych pomieszczeniach. Kolejną ważną sprawą jest ochrona głowy i spożywanie potraw lekkostrawnych, jak również picie dużej ilości płynów (najlepiej wody niegazowanej).
Bielszczanie ochłody poszukiwać mogą w kurtynach wodnych umiejscowionych na placu Ratuszowym, przy ul. Łukowej (okolice DH Klimczok), na skrzyżowaniu ulic Zwardońskiej i Lotniczej, w parku Mickiewicza i przy ul. Sempołowskiej. Kurtyny są uruchamiane w każdy upalny dzień - powyżej 25 st. C - w godz. 11.00-20.00.
Bartłomiej Kawalec
Komentarze 12
W czasie upałów najlepiej sięgać po wodę wysokozmineralizowaną (np. Muszynianka, Piwniczanka, Staropolanka 2000) lub średniozmineralizowaną (np. Nałęczowianka, Cisowianka ), która zawiera wysokie stężenie składników mineralnych, zwłaszcza takich jak magnez (co najmniej 50-100 mg w litrze) i wapń (150 mg/l) - najlepiej w proporcji 1:2 (warto czytać etykiety - najlepsza pod tym względem jest Piwniczanka: 87 mg magnezu i 180 mg wapnia w 1 l).
Po pierwsze - woda gazowana JEST DOBRA podczas upałów. Oczywiście odpowiednio dobrej jakości, nasycona minerałami.
Po drugie - i jak dla mnie raczej mało smaczne - woda ze szczyptą SOLI! Sól zatrzymuje wodę w organizmie a zawarte w niej minerały dodatkowo odżywiają.
Po trzecie - CZYTAJCIE WIEDZY, bo opierając się na lekarzach patalachach daleko nie zajdziecie.

Klauzula informacyjna ›