Działkowcy (postawili) na swoim
Prezydent Bielska-Białej wydał decyzję przyznającą Polskiemu Związkowi Działkowców prawo użytkowania Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Sarni Stok”. W ten sposób kończy się wieloletni spór o ten teren między działkowcami a Agencją Mienia Wojskowego.
- To wspaniała wiadomość - cieszy się Kazimierz Chmiel, kierownik Delegatury Polskiego Związku Działkowców w Bielsku-Białej. - Toczyliśmy o ten ogród boje od kilkunastu lat. Kiedy Agencja Mienia Wojskowego zapowiedziała działkowcom, że mają się wynosić, był to dla wszystkich szok. Ci ludzie włożyli bowiem w to miejsce wiele serca i pracy - podkreśla nasz rozmówca.
ROD „Sarni Stok” o powierzchni 6 ha powstał w roku 1987 na terenach będących własnością wojska. Składa się ze 113 działek rodzinnych. W 2008 AMW rozpoczęła działania zmierzające do likwidacji ogrodu, które nasiliły się na początku 2012, gdy agencja formalnie poinformowała PZD o zamiarze zagospodarowania terenu. Działkowców wezwano wtedy do „nie podejmowania żadnych prac związanych z uprawą gruntu”. Ale działkowcy nie chcieli dać za wygraną. Argumentowali, że mają prawo do działek, bo wojsko oddało im je w bezpłatne użytkowanie. Zorganizowali protest i wysłali do Ministerstwa Obrony Narodowej petycję z ponad stu podpisami.
W ub. roku po wejściu w życie nowej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, PZD wystąpił do bielskiego Ratusza z wnioskiem o stwierdzenie prawa użytkowania ogrodu na Sarnim Stoku. Na tym tle pojawił się jednak spór kompetencyjny. Ani Ratusz, ani AMW nie czuły się bowiem właściwymi do wydania decyzji. Ostatecznie spór przeciął Prezydent Bielska-Białej, który 10 lipca br. rozstrzygnął sprawę po myśli działkowców.
- Prezydent od początku mocno nas wspierał - zaznacza Kazimierz Chmiel. - To chyba pierwszy taki wypadek w kraju, żeby działkowcy wygrali w sporze z Agencją Mienia Wojskowego - nie kryje radości kierownik bielskiej Delegatury PZD.
MIC

Klauzula informacyjna ›