Święto w bielskiej uczelni
Egzaminom dyplomowym w BWS im. J. Tyszkiewicza nadano w tym roku wyjątkowo odświętny charakter. Świeżo upieczeni absolwenci Kosmetologii oraz Zarządzania i Architektury Wnętrz spotkali się z wybitnymi praktykami w swoich specjalnościach.
Wyjątkowość wydarzenia. podkreślały smaczny poczęstunek, relaksująca muzyka, pamiątkowe zdjęcia oraz witający przybyłych „Pomnik Studenta”. Studentom dodawały otuchy spoglądające z portretów uśmiechnięte twarze absolwentów. To galeria tych, którzy po studiach w „Tyszkiewiczu” zrobili kariery. Wszyscy mieli okazję obejrzeć wystawę prac studentów Architektury wnętrz. Wiele z eksponowanych projektów przyciągało uwagę śmiałością rozwiązań i połączeniem elegancji z funkcjonalnością.
Skład komisji egzaminacyjnej również zaskakiwał. Oprócz wykładowców, na obronę prac dyplomowych zaproszeni zostali bowiem praktycy wywodzący się ze znanych firm regionu. Tę innowacje docenili absolwenci. - Z sentymentem wracam do „Tyszkiewicza”. Obrony prac to zwykle stresujący dla młodych ludzi dzień, lecz dzięki tej niespotykanej jak na polskie realia formie egzaminu wywiązały się bardzo ciekawe dyskusje - komentuje Wioleta Halska- Raj, absolwentka Kosmetologii 2012.
Wielu absolwentów BWS im. J. Tyszkiewicza znajduje zatrudnienie tuż po zakończeniu studiów. To m.in. rezultat polityki władz uczelni, które dbają o kontakt z wiodącymi przedsiębiorstwami z regionu. Uczelnia rozwija współpracę z partnerami krajowymi i zagranicznymi. Wszystko po to, aby zapewnić swoim absolwentom jak najlepszy start na rynku pracy.
- W tym roku wspólnie z „Tyszkiewiczem” ogłosiliśmy konkurs na najlepszą pracę dyplomową w zakresie marketingu na kierunku Zarządzanie. Studentka, która zdobyła nagrodę pieniężną i płatny, trzymiesięczny staż w naszej firmie, zaproponowała kilka bardzo kreatywnych rozwiązań, które prawdopodobnie zostaną wykorzystane - podkreśla członek zarządu jednej z większych spółek na Podbeskidziu.
bb
Galeria:
Komentarze 4
Brawo, jedyna porządna uczelnia na Podbeskidzki, dla której ważni są studenci a nie biurokracja rodem z PRL.
no chyba kpisz





Klauzula informacyjna ›