Około sto osób, głównie pracowników placówek położonych przy ulicach Olszówki i Grzybowej, podpisało się pod drugą interpelacją dotycząca zmiany trasy kursowania linii nr 8 w dni powszednie. Władze miasta pozostają nieugięte. Wszystko przez złą infrastrukturę.

Na majowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radni Grażyna Nalepa i Roman Matyja złożyli interpelację na prośbę pracowników i osób odwiedzających Dom Dziennego Pobytu przy ul. Grzybowej oraz Szpital Psychiatryczny przy ul. Olszówki. Korekta trasy miałaby polegać na zlokalizowaniu przystanku w okolicy tych placówek. Przystanek obsługiwany byłby przez autobus linii nr 8 jadący al. Armii Krajowej. Władze miasta odmówiły.

Miesiąc później radni ponowili interpelację. Poparło ich około sto osób, ale i tym razem miejskie władze podtrzymały stanowisko, że reorganizacja linii autobusowej jest niemożliwa. - Teren, na którym miałaby być pętla autobusowa przy Szpitalu Psychiatrycznym nie należy do gminy Bielsko-Biała, a powiatu bielskiego. Dodatkowo wjazd w ten teren wytyczony jest od ul. Różanej, której parametry nie pozwalają na prowadzenie regularnej komunikacji miejskiej - stwierdził pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej Henryk Juszczyk w pisemnej odpowiedzi na interpelację.

W dalszej części pisma urzędnik wskazuje miejsce, w którym autobus linii nr 8 mógłby zawracać, ale grunt ten jest własnością prywatną. - Ponadto należałoby przebudować (poszerzyć) ul. Młodzieżową. Reasumując, reorganizacja linii nr 8 w proponowanym w interpelacji zakresie nie może być zrealizowana - dodaje pełnomocnik prezydenta Jacka Krywulta.

bak