Za pośrednictwem naszego portalu kierownik bielskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt uspokaja wszystkich interesujących się losem czworonogów w gorące dni lata. Jak przekonuje Zdzisław Szwabowicz, zwierzęta mają zapewnioną wystarczającą ilość wody.

Zaniepokojenie niektórych bielszczan wynika z faktu, iż w weekendy przytulisko dla zwierząt jest praktycznie zamknięte. - Ale przez całą dobę dyżuruje tam pracownik i nie ma takiej sytuacji, żeby naszym zwierzakom zabrakło wody, zwłaszcza podczas upałów - wyjaśnia kierownik Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bielsku-Białej Zdzisław Szwabowicz. - Może się zdarzyć co najwyżej taka sytuacja, gdzie dyżurny wyjeżdża na jakąś interwencję, ale jego nieobecność nie trwa godzinami. Psy i koty mają w każdym razie zapewnioną opiekę, karmę i wodę.

KO