Na pikniku Rodziny Rodzinom w bielskiej Błoniolandii bawiło się kilkuset bielszczan. Celem była zbiórka pieniędzy i darów rzeczowych dla dzieci przebywających w rodzinach zastępczych. Organizatorzy podsumowali właśnie wyniki finansowe akcji.

Na pikniku, który odbył się 20 czerwca w bielskiej Błoniolandii bawiło się ok. 400 bielszczan, a w biegu charytatywnym uczestniczyło blisko sto osób. Dochód ze sprzedaży specjalnych cegiełek wyniósł 5 463,66 zł. Na konto fundacji Drachma wpłynęło 4760 zł. Anonimowy darczyńca przekazał kwotę 3 tys. zł na wyprawki szkolne. Wartość otrzymanych przedmiotów wynosi ok. 9 tys. zł.

Uczestnicy pikniku przekazali potrzebującym rodzinom sporo przedmiotów, takich jak rowery, biurka, trampolina, pralka, lodówki, żelazko, mata do hydromasażu, a nawet narty z ubraniem, gitara czy plecaki do szkoły. Dzięki jednemu z darczyńców sfinansowane będą kursy językowe i nauka matematyki. Ludzie dobrej woli przekazali napoje, słodycze i jedzenie na organizację pikniku o łącznej wartości ok. 3 tys. zł, dzięki czemu blisko 160 dzieci z rodzin zastępczych miało zapewniony poczęstunek.

 - Zorganizowany przez nas piknik i bieg na rzecz dzieci w rodzinach zastępczych okazał się strzałem w dziesiątkę - mówi Maria Lachowicz-Bogunia, współorganizatorka i koordynatorka tego wydarzenia. - Dzięki zgromadzonym środkom możliwe będzie dofinansowanie sześciu turnusów rehabilitacyjnych, zakup trzydziestu wyprawek szkolnych, a jeden darczyńca dofinansował wyjazd wakacyjny rodzinie Państwa Biedronka. Ciągle jeszcze wpływają pieniądze na ten cel.

Akcja charytatywna była wynikiem współpracy między bielskimi firmami, mediami i organizacjami: Chianti, magazynem 2B STYLE, restauracją Wirtuozeria i fundacją Drachma. Nasz portal był patronem medialnym pikniku Rodziny Rodzinom (o tym wydarzeniu pisaliśmy szczegółowo w artykule Spotkajmy się na Błoniach).

bb