Komitet Referendalny "Kukiz Bielsko" zachęca bielszczan do udziału w referendum, w którym Polacy wypowiedzą się m.in. w sprawie JOW-ów. Członkowie komitetu spotkali się wczoraj z dziennikarzami w kancelarii znanego bielskiego adwokata Zbigniewa Wawaka.

Osoby, które dotąd przyłączyły się do inicjatywy „Kukiz Bielsko” należały w przeszłości do różnych ugrupowań politycznych. Teraz połączyła je idea zmiany prawa wyborczego, którą popiera Paweł Kukiz. Komitet powstał po to, aby zachęcić mieszkańców Bielska-Białej i okolic do udziału we wrześniowym referendum zarządzonym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Członkowie inicjatywy uważają, że partie reprezentowane obecnie w parlamencie nie są w stanie realizować aspiracji szczególnie młodego pokolenia Polaków. - Gruntowne zmiany w naszym kraju należy zacząć od nowelizacji ordynacji wyborczej - przekonuje Maciej Sieradzki, a Paweł Kilarski dodaje, że zmiany w prawie wyborczym są ważne dla wszystkich obywateli, niezależnie od ich poglądów politycznych.

Bielski komitet nie ma struktur. Kazimierz Kania nie wyklucza jednak, że w najbliższym czasie działające w całym kraju inicjatywy popierające akcję referendalną przekształcą się w komitety wyborcze Pawła Kukiza. "Kukiz Bielsko" chce aktywizować bielszczan za pośrednictwem mediów społecznościowych, poprzez akcje plakatowe i ulotkowe, organizując otwarte spotkania dla mieszkańców z udziałem ekspertów.


rok