Na majowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej interpelację w sprawie korekty trasy autobusu nr 8 złożyli radni Grażyna Nalepa i Roman Matyja. Władze miasta odmówiły. Miesiąc później radni ponowili interpelację. Poparło ich już blisko sto osób.

Radni już w maju złożyli interpelację na prośbę pracowników i osób odwiedzających Dom Dziennego Pobytu przy ul. Grzybowej oraz Szpital Psychiatryczny przy ul. Olszówki. Korekta miałaby polegać na zlokalizowaniu przystanku w okolicy tych placówek. Przystanek obsługiwany byłby przez autobus linii nr 8 jadący al. Armii Krajowej.

W odpowiedzi pełnomocnik prezydenta miasta Henryk Juszczyk napisał wtedy, że „parametry techniczne jezdni ulic Olszówka i Młodzieżowa nie pozwalają na prowadzenie tymi ulicami regularnej komunikacji miejskiej. Ewentualna zmiana trasy autobusów linii nr 8 mogłaby wydłużyć ich przejazd o ok. 10 minut i spowodować całkowitą reorganizacją obowiązującego rozkładu jazdy". - Reasumując, reorganizacja linii nr 8 w proponowanym w interpelacji zakresie nie może być zrealizowana - dodał pełnomocnik Juszczyk.

Radni nie zamierzają odpuścić. Na kolejnej sesji, we wtorek ponowili swoją interpelację, dysponując już blisko stu podpisami bielszczan, którzy popierają korektę. - Najprościej iść do szpitala, zebrać podpisy, ale one nic nie dają. To jest sprawa techniczna, chodzi o wydłużenie kursu po drogach nieprzystosowanych. To kwestie bezpieczeństwa, ale jeszcze raz się pochylimy się nad tym - zapewnił prezydent Jacek Krywult.

bak