Wzrost roli transportu kolejowego na terenie Bielska-Białej nie będzie możliwy bez modernizacji linii kolejowej nr 190 do Cieszyna. Tymczasem nic nie wskazuje, by w najbliższych latach doszło do przywrócenia ruchu pociągów w kierunku granicy z Czechami.

O idei połączenia miejscowości subregionu południowego województwa śląskiego linią kolejową pisaliśmy ostatnio w artykule Po co nam kolej podmiejska? Informowaliśmy w nim o powstaniu inicjatywy Kolej Na Bielsko, która akcentuje m.in. potrzebę przywrócenia ruchu na nieczynnej od dwóch lat linii kolejowej 190 Bielsko-Biała - Cieszyn. Projekt wpisuje się w plany rozwojowe województwa, zakładające zwiększenie roli transportu szynowego.

W sprawie przywrócenia ruchu kolejowego na linii kolejowej nr 190 łączącej Bielsko-Białą z Cieszynem interpelowali w ostatnim czasie posłowie Stanisław Szwed (PiS) i Małgorzata Pępek (PO). Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, modernizację wspomnianej linii kolejowej brano pod uwagę przy tworzeniu planów inwestycyjnych województwa śląskiego na lata 2014-2020, ale ostatecznie inwestycja wypadła z kontraktu terytorialnego.

Resort infrastruktury i rozwoju uzasadnia tę decyzję niskimi parametrami geometrycznymi linii oraz brakiem zainteresowania traktem ze strony przewoźników. W połowie marca br. została wyłączona z eksploatacji linia kolejowa nr 190 na odcinku Cieszyn - Goleszów W latach 2011-2014 zainteresowanie przewoźników towarowych wykonywaniem przewozów na tym szlaku było marginalne.

bak