Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej wytypował pięć najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w mieście, na których kierujący nagminnie nie stosują się do sygnalizacji świetlnej. Na trzech z nich w ciągu kilku najbliższych miesięcy zainstalowane zostaną fotoradary.

Na początku roku MZD w Bielsku-Białej zwrócił się do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego o zgodę na instalację trzech urządzeń rejestrujących przejazd pojazdów na czerwonym świetle. Instalacja fotoradarów związana będzie z wdrożeniem większego projektu Inteligentnego Systemu Transportu na bielskich skrzyżowaniach (pisaliśmy o tym w artykule Skrzyżowania będą inteligentne).

Moduł inteligentnego systemu

Pięć najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań wytypowano po analizie wypadkowości przygotowanej przez MZD wspólnie z wydziałem ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. - Analiza ta dała podstawy do wystąpienia do GITD z prośbą o wydanie pozytywnej decyzji lokalizacyjnej dla urządzenia automatycznie rejestrującego przejazd pojazdów na czerwonym świetle - informuje Henryk Juszczyk, pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej. Odpowiedź z GITD nadeszła w połowie kwietnia.

Instalacja stacjonarnych urządzeń rejestrujących niestosowanie się do sygnałów świetlnych przez kierowców nastąpi na skrzyżowaniu ulic: Warszawska-Sarni Stok-Kwiatkowskiego (urządzenie dokonywać będzie rejestracji wykroczeń we wszystkich czterech kierunkach), Andersa-Michałowicza (rejestracja wykroczeń w obie strony po ul. Andersa oraz dojeżdżających ul. Michałowicza do ul. Andersa) oraz Piłsudskiego-Wyzwolenia (rejestracja wykroczeń we wszystkich czterech kierunkach.). Wcześniej pozytywną opinię w sprawie instalacji urządzeń na bielskich skrzyżowaniach wydał Śląski Komendant Wojewódzki Policji.

W Miejskim Zarządzie Dróg wyjaśniają, że postępowanie dotyczące uzyskania zezwolenia na instalację kolejnych urządzeń rejestrujących wykroczenia drogowe jest jedynie elementem przygotowawczym w ramach podjętej przez gminę decyzji w zakresie wdrożenia na terenie miasta Inteligentnego Systemu Transportu. Jednym z modułów projektu jest punkt odpowiadający za bezpieczeństwo w ruchu ulicznym.

Nagminnie łamią przepisy

Na początku roku Gmina sfinansowała zakup fotoradaru, który stanął przy skrzyżowaniu ulicy Warszawskiej z Piastowską. Jak wynika z danych Straży Miejskiej w Bielsku-Białej, urządzenie rejestruje ok. 40 wykroczeń tygodniowo. Większość z nich wiąże się z wystawieniem mandatu w wysokości 300-500 zł oraz ukaraniem kierującego sześcioma punktami.

 - Działanie to, jako element poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, zostało bardzo dobrze ocenione zarówno przez lokalną społeczność, jak przez służby odpowiedzialne w sposób bezpośredni za bezpieczeństwo na bielskich ulicach - argumentuje Henryk Juszczyk. Nie wiadomo dokładnie kiedy MZD rozpocznie pracę przy instalacji nowych urządzeń.

Bartłomiej Kawalec