Prezydent nie przekroczył uprawnień
Bielska Prokuratura Rejonowa odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomego przekroczenia uprawnień przez prezydenta Bielska-Białej na szkodę interesu publicznego. Chodzi o udział Jacka Krywulta w katowickim spotkaniu z udziałem prezydenta RP.
Jak poinformowano nas w Prokuraturze Okręgowej w Bielsku-Białej, Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała-Południe prowadziła czynności sprawdzające w związku z zawiadomieniem dotyczącym przeznaczania środków publicznych (samorządowych) w ramach kampanii wyborczej Bronisława Komorowskiego. Zawiadomienie dotyczyło trzydziestu prezydentów miast, m.in. Bielska-Białej, Krakowa, Katowic, Zabrza, Lublina, Warszawy, Łodzi.
- Postanowieniem z dnia 15 maja br. odmówiono wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez Prezydenta Miasta Bielsko-Biała, na szkodę interesu publicznego, w związku z uczestnictwem w dniu 13 lutego br. w Katowicach w spotkaniu prezydentów miast z Prezydentem RP, polegającym na pokryciu kosztów tego wyjazdu w kwocie 251,44 zł ze środków samorządowych tj. o przestępstwo z art. 231 par. 1 kk - wobec braku znamion czynu zabronionego - informuje rzecznik prokuratury Małgorzata Borkowska.
Z treści uzasadnienia wynika, że w oparciu o materiały przekazane przez Urząd Miejski w Bielsku-Białej ustalono, że 13 lutego br. na zaproszenie Marszałka Województwa Śląskiego prezydent Bielska Białej udał się do Katowic na spotkanie prezydentów miast, w którym uczestniczył prezydent RP. Celem spotkania była m.in. analiza sytuacji województwa w kontekście tzw. Programu dla Śląska. Wyjazd stanowił podróż służbową stosownie do treści przepisów Kodeksu pracy i był rozliczony zgodnie z rozporządzeniem ministra pracy i polityki społecznej z 29 stycznia 2013 roku.
W ocenie prokuratora, udział w spotkaniu i wydatki poniesione przez prezydenta Krywulta pozostawały w związku z jego obowiązkami służbowymi. Zostały one właściwie udokumentowane, zatem nie może być mowy o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Jak dowiedział się nasz portal, osoba, która złożyła powiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, nie jest mieszkańcem województwa śląskiego.
bak
Komentarze 13
Zresztą to popracie czy współne zdjecie było dosyć dawno, sądzę, ze nie wielu o tym pamiętało.
A Pan Drabek, nie wspomagał kampanii kandydata Pana Dudy? Gdyby odwrócić role, byłoby podobnie, zresztą obecny prezydent musiał jakoś zareagować przecież PO udzielała popracia obecnemu prezydentowi nie wystawiając swojego kandydata, stąd logicznym jest że musiał odpowiedzieć na apel PO. Krywult nie jest gościem, który może sie postawić każdemu, to znaczy może, ale Warszawa i PO by to zapamiętali, na pewno odbiło by sie to na polityce i założeniach dla naszego miasta. Jak się zdecydowali że beda siebie wspierac, to nikt nie może się wyłamać a zwłaszcza ci z niższego szczebla polityki.

Klauzula informacyjna ›