Hyundai i30 dla urzędników
Wiceprezydenci Bielska-Białej będą jeździli samochodami hyundai i30. Oferta dealera tej marki zwyciężyła w przetargu przeprowadzonym przez bielski Ratusz. Zwycięzca przetargu zobowiązał się też do odkupienia od Urzędu Miejskiego dwóch używanych pojazdów.
Oferta złożona przez spółkę Stawowy opiewała na kwotę 196,5 tys. zł i dotyczyła dostawy trzech pojazdów marki hyundai i30. Była wyższa od najtańszej oferty o 21 tys. zł, ale kryterium ceny nie było jedynym branym pod uwagę przez komisję przetargową. Zwycięzca przetargu zaproponował krótszy czas dostawy pojazdów oraz lepszą cenę odkupu samochodów alfa romeo 159 oraz fiat croma, których chce się pozbyć bielski Ratusz.
Hyundai i30 wyposażony jest m.in. w systemy kontroli trakcji i stabilizacji pojazdu, komputer pokładowy, światła do jazdy dziennej LED, manualną klimatyzację, elektrycznie sterowane lusterka oraz szyby, chłodzony schowek czy monitoring ciśnienia w oponach. Nowymi samochodami będą jeździli wiceprezydenci Bielska-Białej. Prezydent Jacek Krywult od kilku lat użytkuje służbową Lancię Thema Platinum 3,6AT8.
bak
Komentarze 35
,, Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali” – Jan Paweł II
Przede wszystkim władza powinna od siebie wymagać, a nie mieć mieszkańców Bielska-Białej i turystów w dupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Władza ma mieć takie samochody, a turyści i miejscowi mają cisnąć się w beznadziejnych, przetłoczonych autobusach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie zastanówcie się na kogo głosujecie!!!
Najbardziej rozwijająca się marka - też pełna zgoda, racja! Lecz mnie ( nie tylko mnie) interesuje najbardziej inwestująca w Polsce firma motoryzacyjna płacąca tutaj podatki i dająca stabilne zatrudnienie. A nie jet to tożsame z najbargziej rozwijająca się marką.
Wybór spośród samochodów w tej samej klasie czy też wybóry polityków spośród oligarchów, bezideowych technokratów, oportunistycznych karierowiczów ma wspólna cechę którą zdefiniował klasyk (josip wisarionowicz dżjugaszwili):
>Nie jest ważne kto wygra wybory bo i tak będą one wygrane!<
Mamy więc o jednego z-cę Kasztelana więcej i o jeden służbowy samochód więcej w Ratuszu.; i o to chodziło! (Trzy nowe auta w miejsce dwóch używanych). A problem z wyborem jakiej są marki? Jakoś się z tyn wyborem uporają litościwie nami rządzący :)
"Wybór" dokonany przez "wadzę" powoduje, że jest ona tak czy owak wygrana. Za naszą kasę!
Jest tam szczegółowa punktacja poszczególnych ofert, z której wynika, że różnica w cenie odkupu starych aut między Oplem a Hyundai-em musiała być minimalna. Zgadzam się, że Hyundai i30 to bardziej reprezentacyjne auto niż Opel Meriva, ale pamiętajmy, że mówimy tu o wydawaniu publicznych pieniędzy i samochodach dla zwykłych urzędników, a nie dla ambasadorów! Różnica ok. 20.000 zł to moim zdaniem zbyt duża kwota, aby ją wydać tylko po to, aby mieć szybciej samochody....

Klauzula informacyjna ›