Drogówce nikt nie odmawiał
Bielscy policjanci wspólnie z instruktorami WORD przeprowadzili wczoraj akcję „Pasy”. Osoby, które podróżowały bez zapiętych pasów bezpieczeństwa mogły uniknąć mandatu w zamian za krótki instruktaż i przejażdżkę na symulatorze zderzeń. Nikt nie odmawiał.
Podczas akcji „Pasy” przeprowadzonej przez policjantów z drogówki wspólnie z instruktorami Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego mundurowi sprawdzali przede wszystkim czy kierowcy i pasażerowie przestrzegają obowiązku jazdy w pasach bezpieczeństwa oraz czy dzieci przewożone są w odpowiednich fotelikach ochronnych. Obowiązek ten jest notorycznie bagatelizowany przez kierujących oraz pasażerów, którzy nie zdają sobie sprawy, że pasy bezpieczeństwa mogą uchronić przed poważnym urazem, utratą zdrowia, a nawet śmiercią w wypadku drogowym.
Osoby, które zapomniały wczoraj o tym obowiązku mogły uniknąć mandatu. W zamian czekał je krótki instruktaż oraz przejażdżka na specjalnym symulatorze imitującym zderzenie z przeszkodą przy prędkości ok. 7 km/godz. Nikt nie odmawiał i wszyscy - zarówno kierujący, pasażerowie, a nawet przechodnie chętnie korzystali z tej możliwości. Zgodnie z przepisami, za jazdę bez zapiętych pasów grozi mandat w wysokości 100 zł i dwa punkty karne. Jeśli pasażer zapomni o zapięciu pasów, kierowca musi się liczyć z tym, że na jego konto dopisane zostaną cztery punkty. Za przewożenie dziecka bez fotelika ochronnego grozi kara 150 zł i 6 punktów.
bb

Klauzula informacyjna ›