Jutro minie termin zgłaszania kandydatur w wyborach do rad osiedli w Bielsku-Białej. Niewykluczone jednak, że Miejska Komisja Wyborcza w niektórych jednostkach przedłuży ten termin do 15 kwietnia. Wszystko przez brak zainteresowania wyborami.

Jak poinformowano nasz portal w Biurze Rady Miejskiej Bielska-Białej, do wczoraj zgłoszono tylko 160 kandydatur. - W siedmiu radach nie zgłoszono żadnej osoby, ale wiele może się jeszcze zmienić. Największa liczba chętnych zgłasza się w ostatnich dniach przyjmowania kandydatur, a część osiedli czeka do ostatniej chwili z przygotowanym już wnioskiem - wyjaśnia dyrektor biura Danuta Brejdak.

Uprawnionymi do zgłaszania kandydatów na członków rad osiedli są pełnoletni mieszkańcy wpisani w tym osiedlu do stałego rejestru wyborców. Kandydować można tylko w osiedlu, w którym się stale zamieszkuje i jest się wpisanym do stałego rejestru wyborców. W każdym z trzydziestu okręgów jest 15 mandatów. Oznacza to, że do obsadzenia jest 450 miejsc.

Wybory do jednostek pomocniczych miasta odbędą się 10 maja, czyli w tym samym terminie co wybory prezydenta RP.

bak