Koło Łowieckie „Głuszec” z Bielska-Białej może urządzać polowania na wzgórzu Trzy Lipki - zapewnił Henryk Juszczyk, pełnomocnik prezydenta miasta. O odstrzale lisów w tym rejonie miasta mówił radny Dariusz Michasiów na ostatniej sesji bielskiej Rady Miejskiej.

Radny PO poinformował, że „mieszkańcy wzgórza „Trzy Lipki” domagają się całkowitego zaprzestania polowań w całym pasie terenu położonego w kwartale od ul. Warszawskiej, Nad Potokiem i dalej Sobieskiego aż do Wapienicy, a od północnej części Starego Bielska zamkniętego drogą szybkiego ruchu”. Dariusz Michasiów docenia pracę myśliwych w kwestii dokarmiania zwierząt oraz walki z kłusownictwem, ale oczekuje zaprzestania odstrzału lisów na wspomnianym terenie.

W odpowiedzi pisemnej na interpelację, przygotowanej przez Henryka Juszczyka, pełnomocnika prezydenta Bielska-Białej, czytamy, że na podstawie uchwały nr IV/30/9/20132 Sejmiku Województwa Śląskiego z dnia 21 stycznia 2013 roku Koło Łowieckie „Głuszec” z Bielska-Białej uprawnione jest do prowadzenia polowań w rejonie Trzech Lipek. Urzędnik informuje, że wyłączenie tego terenu z obwodu łowieckiego może nastąpić jedynie w drodze uchwały sejmiku śląskiego.

Możliwe, że w tej sytuacji zostaną zastosowane przepisy art. 26 ustawy - Prawo łowieckie, na podstawie którego dany obszar może zostać wyłączony z obwodu łowieckiego. - Za miejsce kultu religijnego można uznać obszar w sąsiedztwie Krzyża Trzeciego Tysiąclecia na wzgórzu Trzy Lipki - twierdzi Henryk Juszczyk, który zapowiedział dalsze czynności urzędu w tej sprawie.

bak