Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Maurycy Rodak złożył interpelację w sprawie dwóch wyjazdów prezydenta Bielska-Białej do Katowic w lutym br. Teraz prezydent pisemnie odniósł się do pytań radnego, ale w jego odpowiedzi brak informacji o kosztach tych podróży.

Zdaniem radnego PiS, wyjazdy do Katowic w dniach 13 i 14 lutego związane były z udziałem Jacka Krywulta w konwencji wyborczej prezydenta Bronisława Komorowskiego, który ubiega się o reelekcję. Dlatego radny pytał, jakie sprawy ważne dla mieszkańców Bielska-Białej poruszył na Śląsku prezydent naszego miasta oraz poprosił o podanie kosztów, jakie poniósł budżet Bielska-Białej z tytułu tych podróży. Radny PiS dopytywał też, czy kwota ta zostanie zwrócona do budżetu gminy.

Prezydent Jacek Krywult pisemnie odpowiedział radnemu na interpelację. W piśmie, które opublikowano na stronie internetowej Rady Miejskiej, czytamy, że „13 lutego w Katowicach odbyło się spotkanie władz samorządowych woj. śląskiego wraz z marszałkiem oraz prezydentami wszystkich dużych miast regionu z Prezydentem RP. W trakcie spotkania omawiano szczegółowo m.in. „Program dla Śląska”. Dzień później w podobnym gronie „omawiane były najistotniejsze problemy samorządów”. Dopiero po zakończeniu tego spotkania doszło do krótkiej uroczystości, podczas której podpisano deklarację poparcia Bronisława Komorowskiego.

W dalszej części odpowiedzi prezydent Jacek Krywult przypominał radnemu, że „wszystkie decyzje jako prezydent miasta podejmuję samodzielnie, również te dotyczące wyjazdów służbowych. I jako organ niezależny nie zamierzam się z tych decyzji tłumaczyć". W odpowiedzi na interpelację zabrakło informacji na temat łącznych kosztów dwóch delegacji do Katowic.

bak