Stanowisko dyrektora placówki oświatowej może zajmować zarówno osoba, która została wyłoniona w procedurze konkursowej, jak i osoba bez konkursu. W ub. roku nie ogłoszono żadnego konkursu - poinformował zastępca prezydenta Bielska-Białej Waldemar Jędrusiński.

Podczas ostatniej sesji bielskiej Rady Miejskiej Małgorzata Zarębska złożyła interpelację w sprawie konkursów na stanowiska dyrektorów miejskich placówek oświatowych. Niezależna radna pytała, w jaki sposób wybierani są dyrektorzy placówek. Czy prawdą jest, że w ub. roku nie przeprowadzono ani jednego konkursu na stanowisko dyrektora, a funkcję dyrektorów szkół powierza się osobom, które uzyskały już wiek emerytalny. Radna pytała również, czy w tym roku planuje się przeprowadzenie konkursów na wspomniane stanowiska.

Zdaniem radnej, to „kolejny przykład na skostnienie obecnego układu władzy, nawet na stosunkowo niskich szczeblach. Obecny sposób obsadzania stanowisk dyrektorskich uniemożliwia wyłonienie spośród nauczycieli nowych, energicznych osób, które z powodzeniem mogłyby wystartować w konkursach i zmierzyć się z wymogami stawianymi dyrektorom placówek oświatowych”.

W odpowiedzi przygotowanej przez wiceprezydenta Waldemara Jędrusińskiego czytamy, że „stanowisko dyrektora może zajmować zarówno osoba, która została wyłoniona w procedurze konkursowej, jak i osoba, której zostało przedłużone powierzenie stanowiska, bez konkursu. Jeżeli osoba w wieku emerytalnym spełnia wszystkie wymogi przewidziane przez przepisy prawa, to brak jest podstawy prawnej, na mocy której można by ją wykluczyć z kręgu kandydatów na dyrektora i podlega ona takiej samej ocenie, jak pozostali kandydaci”.

Wiceprezydent Bielska-Białej poinformował, że w ub. roku nie ogłoszono żadnego konkursu, a 12 osobom zostało przedłużone powierzenie stanowiska dyrektora.

bak