Marszałek województwa śląskiego anulował pozwolenie rzeszowskiej firmie EKO-TOP na prowadzenie spalarni odpadów medycznych przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej.  Zezwolenie to miało obowiązywać dziesięć lat.

Obecny zarządca spalarni działa w Bielsku-Białej od jesieni 2013 roku. Unieszkodliwianie odpadów odbywało się przy użyciu linii technologicznej do termicznej utylizacji niebezpiecznych odpadów medycznych i weterynaryjnych o nominalnej wydajności 300 kg odpadów na godzinę oraz 6,9 Mg odpadów na dobę (przy maksymalnym czasie pracy instalacji 8000 godz. na rok, co pozwala na termiczne przekształcenie 2400 Mg odpadów w ciągu roku).

Decyzji o wycofaniu pozwolenia spółce EKO-TOP na prowadzenie spalarni odpadów medycznych w Bielsku-Białej nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Dla mieszkańców oznacza to, że rzeszowska firma nie będzie mogła prowadzić działalności w zakładzie dzierżawionym od Szpitala Wojewódzkiego.

 - Postępowanie w sprawie zakładu prowadziliśmy zgodnie z obowiązującymi procedurami. W grę wchodziło zdrowie i jakość życia społeczności lokalnej. Chcieliśmy mieć pewność, że decyzja, którą podejmiemy nie będzie wzbudzać wątpliwości bielszczan. Zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli w spalarni. Ważne, że do badań powietrza zaangażowano niezależną firmę. Wyniki pomiarów powietrza potwierdziły właściwy kierunek naszych działań - mówi Kazimierz Karolczak, członek Zarządu Województwa Śląskiego odpowiedzialny za ochronę środowiska.

bak