- W piłce piękne jest to, że kopciuszek może wygrać z krezusem. Chcemy sprawić kolejną sensację - mówi Leszek Ojrzyński przed dzisiejszym półfinałem Pucharu Polski z Legią.

Stawka środowego spotkania jest ogromna. W przypadku wygranej w dwumeczu z Legią, "Górale" w maju spotkają się w wielkim finale na Stadionie Narodowym w Warszawie. Bielski zespół od startu w europejskich pucharach dzielą więc już tylko trzy wygrane spotkania. W Podbeskidziu nikt jednak nie zaprząta tym sobie głowy. Starcie z trybun Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej obejrzy komplet widzów.

Więcej o dzisiejszym meczu znajdziesz w artykule w naszej zakładce sportowej "Górale" chcą niespodzianki.