Kieszonkowcy grasowali w autobusie MZK w Bielsku-Białej. Jeden z nich wywołał tzw. sztuczny tłok, a w tym czasie drugi opróżniał podróżnym kieszenie. Na szczęście, pasażerowie spostrzegli zagrożenie i w porę powiadomili policję.

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w autobusie linii nr 57. Jeden ze sprawców wywołał sztuczny tłok. W tym samym czasie drugi sięgnął ręką do torebki pasażerki i usiłował skraść jej portfel z dokumentami i gotówką. Nie udało mu się, bo pozostali podróżni wszczęli alarm. Krótko po tym zdarzeniu policjanci z komisariatu III wspólnie z funkcjonariuszami z drogówki zatrzymali dwóch mężczyzn.

W czasie przeszukania 57-latka policjanci odnaleźli sfałszowane dokumenty o zatrudnieniu. i wysokości osiąganych dochodów. Ustalono, że na ich podstawie sprawca usiłował zaciągnąć pożyczkę w jednym z bielskich banków. Prowadzone w tej sprawie czynności doprowadziły do zatrzymania jego 37-letniego wspólnika, którego badanie alkomatem wykazało przeszło 2 promile alkoholu. Starszy z mężczyzn usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

bb