Dobiega końca remont strażackiego stara 244, którego własnymi siłami remontują druhowie z OSP Straconka. Zgłoszenie auta do podziału bojowego i pierwszy wyjazd jest planowane na kwiecień tego roku.

 - W naszej jednostce jeżdżą dwa auta. Star 266, jest to samochód terenowy przeznaczony do pracy w ciężkich warunkach. Mamy też samochód lekki marki nissan pickup - mówi zastępca naczelnika OSP Straconka Michał Zontek.

Remont od podstaw

W czerwcu 2013 roku druhowie z OSP Stare Bielsko przekazali kolegom ze Staraconki stara 244, rok produkcji 1981. Jeszcze tego samego roku, w listopadzie ruszył remont tego auta. Obecnie dobiegają końca prace w przedziale sekcyjnym, gdzie znajdą się m.in. deska ratownicza, pasy, linki i drobny sprzęt. Wóz bojowy remontowany jest praktycznie od podstaw.

Na razie strażacy wymienili całą zabudowę auta oraz instalację elektryczną oraz wyremontowali zbiornik na wodę i silnik. - Staramy się remontować auto własnymi siłami - podkreśla Michał Zontek. - Nasze działania wspierają także okoliczni mieszkańcy, za co bardzo dziękujemy.

Poświęcają prywatny czas

W zabudowie samochodu znajdą się skrytki przeznaczone na różnego rodzaju strażackie wyposażenie bojowe. Będzie to m.in. pompa szlamowa, wentylator oddymiający, piły spalinowe, przecinarka spalinowa do stali i betonu, węże tłoczne, agregat trójfazowy, zwijadło szybkiego natarcia z wężem o długości 50 metrów, aparaty ochrony dróg oddechowych, prądownice i rozdzielacz, wytwornice do piany średniej i ciężkiej oraz pompa pływająca o wydajności 1200 l/min. Na dachu auta musi być drabina, tłumice i bosaki.

Remont strażackiego stara 244 zajmie druhom ze Straconki znaczną część prywatnego czasu. Zgłoszenie pojazdu na podział bojowy i pierwszy wyjazd samochodu jest planowany na kwiecień br. Trzymamy kciuki.

Tekst i foto: Mirosław Jamro