„Tak” na łonie natury
Na bielskim Rynku, w hotelu czy schronisku na Szyndzielni - wachlarz możliwości jest szeroki. Od 1 marca ślub można wziąć w plenerze. Myli się jednak ten, kto jest przekonany, że wcześniej nie było takiej możliwości.
Przepisy w tej kwestii są jednoznaczne - związek małżeński można zawrzeć w miejscu, które zapewnia godną oprawę uroczystości oraz bezpieczeństwo jej uczestników. - Ślub w samolocie, balonie, a także pod wodą jest raczej niemożliwy - wyjaśnia Jerzy Bożek, kierownik bielskiego Urzędu Stanu Cywilnego.
Godnie i bezpiecznie
Do 1 marca, aby zorganizować ślub w plenerze, trzeba było podać istotny powód. Najczęściej była to liczba gości. - Nasza sala ślubów może pomieścić 50 osób. Bywały śluby, gdy gości było ponad 100. W takich sytuacjach uroczystość organizowano poza USC. Udzielałem więc ślubów na terenie jednej z posiadłości w Lipniku, w sali redutowej hotelu Pod Orłem, a także w ogrodach bielskich hoteli, gdzie przygotowano pięknie ustrojone namioty - mówi Jerzy Bożek.
Oczywiście, takie atrakcje kosztowały i nadal kosztują. Wyjście urzędnika w plener wiąże się z dodatkową opłatą w wysokości tysiąca złotych. Wyjątkiem są śluby udzielane osobom, które np. obłożnie chorują lub przebywają w areszcie czy zakładzie karnym. W takich sytuacjach płacić dodatkowych pieniędzy nie trzeba.
Przed wejściem w życie nowych przepisów, co roku w Bielsku-Białej udzielano około 30 ślubów w plenerze. Przynajmniej na razie wydaje się, że liczba tego typu uroczystości gwałtownie u nas nie wzrośnie. - Na razie mamy sześć wniosków o udzielenie ślubów w plenerze, ale nie chodzi o żadne ekstremalne miejsca. Tradycyjnie hotele i sala redutowa. Ludzie bardzo spokojnie i poważnie podchodzą do tej uroczystości - podkreśla kierownik USC w Bielsku-Białej. Jedyne co go dziwi to fakt, że już od kilku lat pary nie składają przysięgi małżeńskiej w zabytkowych salach zamku Sułkowskich, a było to miejsce, które swego czasu zakochani wybierali dość często.
„Źródło” problemów
Jak nowe przepisy wpłyną na branżę ślubną, okaże się w ciągu najbliższych miesięcy. Według specjalistów, w tym organizatorów targów ślubnych, zmiany, które weszły w życie 1 marca sprawią, że powstaną firmy wyspecjalizowane w organizowaniu ślubów plenerowych.
Zanim zmiany prawne zaczęły obowiązywać, wystarczyło kilkanaście minut, by w bielskim USC otrzymać odpis potrzebnego dokumentu. Od początku tego miesiąca funkcjonuje nowy system teleinformatyczny - „Żródło”, dzięki któremu w przyszłości będzie można otrzymać odpis w dowolnym urzędzie stanu cywilnego, niezależnie od tego, gdzie taki akt jest przechowywany. Dodatkowo, jeżeli np. mieszkaniec Bielska-Białej będzie chciał odpis w postaci elektronicznej, to kierownik urzędu prześle mu potrzebny dokument mailem.
Tyle plany. Rzeczywistość jest bardziej prozaiczna. Szacuje się, że do nowego systemu pracownicy USC w całej Polsce muszą wpisać ponad 100 milionów dokumentów. W Bielsku-Białej, gdzie mieszka 175 tys. osób, chodzi o dziesiątki tysięcy aktów, które trzeba zamieścić w „Źródle”. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, wpisanie ponad 100 milionów dokumentów do „Źródła” zajmie najbliższe… pięć lat.
Zgodnie z nowymi przepisami, na wydanie odpisu USC ma obecnie siedem dni. Jerzy Bożek przyznaje jednak, że pracownicy bielskiej placówki robią wszystko, aby nikt nie musiał aż tyle czekać. - Staramy się wydawać dokumenty na bieżąco. Mieszkaniec składa wniosek o odpowiedni akt, nasi pracownicy wprowadzają go do systemu, a następnie ja albo mój zastępca elektronicznie akceptujemy zaświadczenie. To również trwa kilka minut. System działa powoli i nie jest winą urzędników, że petenci czekają. Odpisy wydawane są w ciągu godziny. Staramy się uniknąć sytuacji, w której na urzędowy druk ktoś czeka kilka dni - podkreśla Jerzy Bożek.
Anna Szafrańska
Komentarze 9
Nie przepisy, nie tradycje, nie "bo tak wypada". Wolność, szczerość, przyjaźń - z tego powstaje i trwa miłość. A seks z inną w naszej sypialni, kiedy żona podejmuje swoje przyjaciółki.... kraina rozkoszy. Czasami pozostawiam otwarte drzwi, aby było jeszcze pikantniej.

Klauzula informacyjna ›