Sprawca jest dobrze znany policji. Aby przewieźć meble ze swojego mieszkania, na Złotych Łanach ukradł dostawczego volkswagena. Od dłuższego czasu włamuje się do automatów wrzutowych na terenie szpitali i myjni samochodowych. Teraz zajął się nim sąd.

Przed dwoma miesiącami 31-letni mężczyzna opuścił mury policyjnego aresztu, aby teraz ponownie tam powrócić. Sprawca był już dwukrotnie zatrzymywany w związku z włamaniami do tzw. mlekomatów i automatów wrzutowych zamontowanych przed wjazdami do szpitali i w myjniach samochodowych. Pomimo grożących mu konsekwencji, powrócił na przestępczą drogę. Policja posiada dowody, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dopuścił się kilkudziesięciu podobnych włamań w powiecie bielskim, cieszyńskim i żywieckim.

Zatrzymanemu mężczyźnie policja udowodniła także kradzież dostawczego volkswagena z bielskiego osiedla Złote Łany. Jak ustalono, pojazd ten skradł, żeby przewieźć meble z zajmowanego przez siebie dotychczas mieszkania. Zgodnie z decyzją bielskiego sądu, najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.

bb