Nieoznakowane schrony w mieście
Na terenie Bielska-Białej są 123 ogólnodostępne schrony, w których mogą ukryć się mieszkańcy miasta w przypadku zagrożenia. Na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej radny Maurycy Rodak zapytał prezydenta, dlaczego obiekty nie są oznakowane.
Interpelację w tej sprawie złożył przewodniczący komisji bezpieczeństwa i samorządności RM, Maurycy Rodak. W odpowiedzi prezydent Bielska-Białej wyjaśnił, że na terenie miasta istnieją 123 schrony, które są w „średnim stanie”. Mieszkańcy nie znają jednak ich lokalizacji, gdyż nie przewiduje tego procedura.
Schrony będą oznakowane dopiero w przypadku wystąpienia zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców. Prezydent Jacek Krywult tłumaczył, że obowiązująca procedura zapobiec ma niepotrzebnym napięciom społecznym. Szczegółową odpowiedź na interpelację radny ma otrzymać na piśmie.
bb
Komentarze 52
Teraz na pewno Putin siedzi w schronie i robi ze strachu w spodnie
patrzcie przed siebie!
ważne ze schrony są przygotowane, aby w razie nalotu sie schować i tam zginąć
To akurat NSZ kolaborowało z Niemcami. Dowodem na to są chociażby meldunki AK (swoją dorgą nawet "Bór" Komorowski wspominał o mordach dokonywanych przez NSZ na działaczach lewicy, a weźmy pod uwagę to, że lewica wtedy nie sprowadzała się do PPR-u poperiającego Związek Radziecki, bo chociażby PPS i inne organizacje zdecydowanie się sowietom sprzeciwiali, co nie przeszkadzało NSZ-owi z nimi walczyć pod płaszczykiem walki z "komunizmem". A trzeba być naprawdę upośledzonym umysłowo, by PPS o sympatie proradzieckie i o komunizm oskrażać). To po pierwsze. Tutaj jest link do artykułu, gdzie są dosyć dobrze na podstawie bibliografii udokumentowane zbrodnie NSZ: http://www.4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=264464&t=264464
Wiadomo, że jest to ródło internetowe, wobec któego trzeba być sceptycznym, ale z drugiej strony większość wiedzy prawej strony wychwalającej NSZ też jest czerpana z internetu, więc tutaj nie ma się co zźymać na takie źródło. Poza tym jak już wcześniej pisałem, ta debata jest zbyt mocno zideologizowana i nie ma już sensu prowadzić jej w takich komentarzach. I tak każdy będzie na podstawie własnych sympatii politycznych wierzył w to, co chce bez względu na fakty (których i tak trudno dojść). I bardzo mnie smieszy w twoim komentarzu pojaiwenie się wszędobylskiego PO wsadzonego do jakiekogolwiek wyrazu, jakbyś naprawdę myślał, że jestem wyborcą PO. Zabawne. Nie będę opowiadał tutaj o swoich poglądach, wystarzczy tylko powiedzieć, że za takie w okresie międzywojennym zarówno bojówki ONR jak i PPR by mi gębę obiły. A w nazistowskich niemczech i radzieckiej Rosji na obiciu gęby by się nie skończyło. Więc nie jestem sympatykiem żadnej ze stron. Ale łatwo taką gębę oponentowi przyprawić...
W jaki sposób skompromitowanych? Jasne, propaganda PRL wysuwała grube działa przeciw NSZ, co nie znaczy, że powinniśmy przymykać oko na udokumentowane zbrodnie na ludności cywilnej. Poza tym prawicowi historycy też się kompromitują wybielając NSZ. Ideologia w nauce, czy prawicowa czy lewicowa zawsze zamazuje obraz. A niestety dzisiaj widać zakłamywanie historii przez prawicę (vide właśnie sprawa NSZ, a także zawłaszczanie przez skrajną prawicę historii Powstania Warszawskiego). Zresztą uwielbiam takie przerzucanie się hasłami do "wyedukowania i dokształcenia się" w tego typu komentarzach pod takimi artykułami. Zawsze mnie to bawi jak zideologizowani komentatorzy odwołujący się do jednej wizji historii zarzucają innym brak wykształcenia. Cudowne, a i śmiechu co niemiara.
A NSZ to niby z Niemcami nie kolaborowali? Cel uświęca środki, różniło się tylko wsparcie dla stron. No i NSZ ma na sumieniu nie tylko kolaborantów, także niewinnych cywilów (w tym kobiety i dzieci). Też mi bohaterowie.

Klauzula informacyjna ›