Minister środowiska o bielskiej spalarni
W najbliższych dniach bielska spalarnia odpadów medycznych będzie kontrolowana przez służby podległe wojewodzie śląskiemu. W ramach tych działań przeprowadzona zostanie co najmniej miesięczna sesja pomiarów jakości powietrza, w tym skład pyłu.
Działania kontrolne zapowiedział wiceminister środowiska w odpowiedzi na pismo poseł Mirosławy Nykiel, która ostatnio zainteresowała się problemem uciążliwości spalarni przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska podjął decyzję o przeprowadzeniu niezależnych badań w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza. Jak poinformował sekretarz stanu w ministerstwie środowiska Stanisław Gawłowski, kontrola zostanie przeprowadzona w połowie lutego 2015. Jej przedmiotem będzie ocena prawidłowości unieszkodliwiania odpadów medycznych i weterynaryjnych.
Wojewódzki inspektor ochrony środowiska podjął decyzję o rozpoczęciu w tym miesiącu co najmniej miesięcznej sesji pomiarów imisji jakości powietrza, w ramach której badane będą zarówno zanieczyszczenia gazowe, jak i pyłowe oraz oznaczony zostanie skład pyłu. - Miejsce lokalizacji prowadzenia pomiarów imisji jakości powietrza ustalone zostanie we współpracy z przedstawicielami mieszkańców - zapewnia wiceminister Gawłowski. Pełną treść listu z Ministerstwa Środowiska znajdziesz tutaj.
bb
Komentarze 15
po miesiącu, będzie kolejne kilka na wyniki badań, na opinie, biegłych i wreszcie na decyzję, później odwołania itp...
a spalarnia będzie jechać na pełnych obrotach ...
To tak na marginesie, ale jak się okazuje prawo nie dla wszystkich jednakowe. A poza tym kogo to interesuje, że w jakimś tam Bielsku trują ludzi. Mamy czas!
Zaraz wybory, a przecież nikt tyle nie da ile PO naobiecuje.
"- W tym tygodniu zostanie wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia na wytwarzanie odpadów uwzględniającego zezwolenie na zbieranie i przetwarzanie odpadów w związku z prowadzeniem Zakładu Utylizacji Odpadów zlokalizowanego w Bielsku-Białej przy ul. Armii Krajowej 101 - informuje Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. "
Kontrola wykazała, że spalarnia naruszyła szereg przepisów i wg. obowiązującego prawa budowlanego jej działalnoś jes nielegalna.
I co dalejej panie Wojewodo? Ano psińco! Bo miast zamknąć budę będzie kolejna kontrola, tym razem z ministerstwa; potrwa miesiąc, następny upłynie na analizie wyników, kolejny na podjęcie działań przez ministerstwo. I tak komin podymi do końca okresu grzewczego.
Pecunia non olet:
"zysk ze spalarni jest! „Porównując całoroczny okres kiedy była ona (spalarnia) w strukturze Szpitala (2012 r.) i w okresie dzierżawy (2014 r.) w pierwszym przypadku zamknął się (okres) stratą minus 110065,00 zł, a w 2014 r. zyskiem w wysokości 667758,00 zł”- podała dyrekcja szpitala"
jakiś koleś kolesia trzepie kasę trując miliony osób, za komuny jak juz ktoś truł to przynajmniej kasa była na bloki lub drogi teraz cwaniak zgarnia miliony a plebsowi płaci po 1500zl a głupi robi
Organizatorem spotkania w Akademii Techniczno-Humanistycznej też była p. Poseł Mirosława Nykiel.
To wówczas podano informację, że cyt.: ”Sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski wychwala ustawę śmieciową
i zapowiada uproszczenie procedur związanych z segregacją odpadów.”
Pan Wiceminister Gawłowski powiedział wówczas cyt: ”, że Polska w ostatnich dwóch dekadach dokonała wielkiego skoku w ochronie środowiska, m.in. zredukowała emisję dwutlenku blisko o jedną trzecią. - Z oczywistych względów stare śmieci nie znikną natychmiast z naszych lasów. Ale efekty pierwszego okresu zmian już są bardzo obiecujące ...”
Jak działa bielskie wysypisko od czasu szumnego otwarcia, wie już prawie każdy mieszkaniec naszego miasta. Nie każdy jednak pamięta, że śmietnisko kosztowało nas 89 425 892,69 , w tym z funduszy unijnych poszło 52 267 360,84 a z Miasta Bielska-Białej 37 158 531,85 zł.
Jakie kwoty ponosiliśmy po drodze? Warto o to zapytać sprawujących władzę a być może i organa Komisji Unii Europejskiej, zwłaszcza, czy mają satysfakcję z tak wydatkowanych funduszy, gdy tak skonstruowany "gniot" wymaga odwożenia części mokrych odpadów do Kostkowic k/Cieszyna, zbudować kolejne bioreaktory, dwa kolejne PSZOK-i i nakazywać mieszkańcom dowożenie trawy, liści i gałęzi na własny koszt?
Dlatego czytając ten artykuł nie mogłam nie pozwolić sobie skojarzyć tych dwu wydarzeń.
Cieszę się, że p. Poseł Nykiel w swojej aktywności włączyła się w sprawę bielskiej spalarni.
Tylko, czy tym razem artykuł:” Minister Środowiska o bielskiej spalarni” będzie wpływać na oczekiwane zmiany? Czy interwencja p. Nykiel przyniesie spodziewane efekty, czy też tylko przyniesie rozrost kosztów a spalarnia będzie na ostatnich „dechach” swojej wydajności truła mieszkańców? Oby tak się nie stało.
Grupie Stowarzyszenia Olszówka i jego prezesowi Jackowi Zacharze, życzę wytrwałości i mądrości w podejmowanych decyzjach.

Klauzula informacyjna ›