Przez ponad dwa lata bielszczanka na jednym z portali oferowała sprzedaż markowej odzieży, za którą pobierała od klientów zaliczki. Zamówionego towaru jednak nie wysyłała. Na „wirtualną” odzież z bielskiej firmy skusiło się aż 178 klientów.

Policjanci z komisariatu II w Bielsku-Białej zatrzymali 57-letnią kobietę, która jest podejrzana o liczne oszustwa internetowe. Na jednym z portali sprawczyni oferowała sprzedaż markowej odzieży. Osoby, które były zainteresowane kupnem, wpłacały na wyznaczone konto pieniądze. Początkowo rzetelnie wywiązywała się ze złożonych zamówień i terminowo dostarczała przesyłki. Z biegiem czasu popadła jednak w tarapaty finansowe i od tego momentu zaczęły się problemy z realizacją zamówień.

Z ustaleń policji wynika, że swoją przestępczą działalność prowadziła od ponad dwóch lat. Na „wirtualną” odzież skusiło się 178 klientów. Swoich kontrahentów oszukała na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych. Właścicielce bielskiej firmy grozi kara do ośmiu lat więzienia. Policja apeluje do internatów o ostrożność.

 - Decydując się na zakupy w sieci pamiętajmy, aby sprawdzić wiarygodność sprzedającego - tłumaczy Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej. - Nie sugerujmy się niską ceną produktów. Ważne jest także, aby sprawdzić ilość transakcji zawartych przez sprzedającego. Pamiętajmy, że w razie wątpliwości możemy skontaktować się z obsługą portalu aukcyjnego.

bb