Eurodeputowany Janusz Korwin-Mikke, lider nie zarejestrowanej jeszcze nowej partii prawicowej spotkał się dziś z bielszczanami. Towarzyszyli mu politycy dotychczas kojarzeni ze śląskim i bielskimi strukturami Kongresu Nowej Prawicy.

W sali konferencyjnej hotelu Qubus czekało na niego kilkaset osób, w zdecydowanej większości młodych. Polityk, który był założycielem KNP (w 1987 zakładał Unię Polityki Realnej) przyznaje, że średnia wieku jego obecnych zwolenników wynosi ok. 24 lata. Podczas dzisiejszego spotkania w Bielsku-Białej wypowiadał się m.in. za likwidacją podatku dochodowego, przywróceniem kary śmierci oraz przeciwko biurokracji europejskiej. Odnosząc się do aktualnej sytuacji w górnictwie podkreslił, że kopalnie trzeba prywatyzować, a nie zamykać.

Na konferencji prasowej poprzedzającej spotkanie otwarte z bielszczanami Janusz Korwin-Mikke przyznał, że obecnie trwa procedura związana z sądową rejestracją nowej partii - Koalicji Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja (KORWIN). Eurodeputowany z okręgu śląskiego szacuje, że do tej pory wstąpiło do niej ok. 70-90 proc. dotychczasowych członków KNP. Przystąpienie do nowego ugrupowania zadeklarowali m.in. b. kandydatka na prezydenta Bielska-Białej Joanna Banaś oraz Wiesław Lewicki, b. szef oddziału śląsko-dąbrowskiego KNP.

rok